Pogoń do poniedziałku była bezpośrednim rywalem Piasta w walce o utrzymanie. Gliwiczanie przed meczem mieli punkt przewagi nad Portowcami, którzy otwierali strefę spadkową. Porazka 0:2 sprawiła jednak, że zespół Daniela Myśliwca zbliżył się do miejsc zagrożonych degradacją, bo przeskoczyli go właśnie Szczecinianie, którzy mają teraz dwa oczka więcej i lepszy bezpośredni bilans (oba mecze wygrała Pogoń). Sytuacja w tabeli robi się więc znów trudna, a w najbliższy weekend Piast jedzie do Gdańska na mecz z mocną u siebie Lechią.
Ale w zespole z Gliwic nie tylko postawa zawodników może być problemem. W środę klub poinformował o zakończeniu współpracy z dotychczasowym kierwonikiem pierwszej drużyny, Adamem Fudali. Komunikat był lakoniczny i mówił jedynie o porozumieniu stron, dlatego kibice i obserwatorzy zaczeli doszukiwać się powodów i budować wokół nich różne teorie spiskowe. Na X można było przeczytać m. in., ze kierownik zawalił temat kupienia biletu lotniczego jednemu z piłkarzy.
Do całego zamieszania odniósł się na wspomnianej platformie społecznościowej prezes Piasta.
Kibice widzą zwykle 90 minut pracy, obraz całość funkcjonowania klubu to jednak zdecydowanie więcej niż sam mecz. Dżentelmeńsko umówiłem się z Adamem, że nie będę upubliczniał powodów rozwiązania kontraktu, który ostatecznie został rozwiązany za porozumieniem stron.
Wypowiedź Łukasza Lewińskiego może sugerować, że przewina byłego pracownika klubu była jednak większa pomyłka rezerwacyjna i to Piast robi mu grzeczność, nie informując o szczegółach i godząc się na rozwiązanie umowy za obopólną zgodą. Niemniej, odejście z klubu członka sztabu szkoleniowego z 15-letnim stażem wzbudza i pewnie jeszcze długo budzić będzie poruszenie. Zapewne do czasu upublicznienia prawdziwych powodów stojących za tą zaskakującą decyzją...

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.