reklama

Kolejny remis GKS-u Tychy. "Nie zrobiliśmy najważniejszego"

Opublikowano:
Autor:

Kolejny remis GKS-u Tychy. "Nie zrobiliśmy najważniejszego" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaGKS Tychy zremisował drugi z rzędu mecz w Betclic 1 Lidze. Tym razem tyszanie podzielili się punktami z Kotwicą Kołobrzeg, beniaminkiem ligi. GKS Tychy drugi raz rzędu podzielił się punktami w Betclic 1 Lidze. Tym razem podopieczni Dariusza Banasika nie potrafili pokonać beniaminka, Kotwicy Kołobrzeg. Zdaniem trenera GKS-u, jego zespół był jednak zdecydowanie lepszy w tym spotkaniu.

GKS Tychy zremisował drugi z rzędu mecz w Betclic 1 Lidze. Tym razem tyszanie podzielili się punktami z Kotwicą Kołobrzeg, beniaminkiem ligi.

GKS Tychy drugi raz rzędu podzielił się punktami w Betclic 1 Lidze. Tym razem podopieczni Dariusza Banasika nie potrafili pokonać beniaminka, Kotwicy Kołobrzeg. Zdaniem trenera GKS-u, jego zespół był jednak zdecydowanie lepszy w tym spotkaniu.

- W mojej ocenie ten mecz był za bardzo nerwowy. Nie tak sobie to wyobrażałem. W większości aspektów byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym od Kotwicy. Taka jest piłka. Nie zawsze lepszy zespół wygrywa. Stworzyliśmy sobie bardzo dużo sytuacji - mówił na konferencji pomeczowej trener Banasik.


Dariusz Banasik ubolewał nad nieskutecznością swoich podopiecznych, którym okazji do zdobycia gola nie brakowało, ale finalnie na tablicy wyników widniał rezultat 0:0.

- Mieliśmy bardzo dużo sytuacji. Można by było obdzielić nimi pare meczów. Nie pamiętam, w którym meczu mieliśmy aż tyle stałych fragmentów gry, bo mieliśmy chyba siedem rzutów rożnych tylko w drugiej połowie. Nie zrobiliśmy jednak najważniejszego. Nie zdobyliśmy bramki. Bardzo dobrą sytuację miał Makowski, Rumin, Niewiadomski i Śpiączka. Musimy po prostu wykorzystywać sytuacje. Jeśli tego nie robimy, to nie mamy prawa wygrać meczu - powiedział Dariusz Banasik.


Trener GKS-u Tychy spodziewał się także odważniejszej gry Kotwicy, która jego zdaniem zadowoliła się remisem i kurczowo chciała się go trzymać.

- Nigdy nie krytykuje drużyn przeciwnych, ale mam wrażenie, że w drugiej połowie Kotwica ograniczała się jedynie do głębokiej obrony. Kotwica nie chciała się otworzyć i grać z nami w piłkę. Rywale ewentualnie konstruowali coś przy stałych fragmentach i kontratakach. Spodziewałem się trochę bardziej otwartego futbolu. Musimy jednak szanować ten punkt - dodał trener Banasik.

CZYTAJ TAKŻE: Szwedzki obrońca w GKS-ie Katowice

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo