reklama

Jan Woś po remisie z ŁKS-em. „Punkt to mało, ale musi cieszyć”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jan Woś po remisie z ŁKS-em. „Punkt to mało, ale musi cieszyć” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaChciałbym bardzo podziękować drużynie za zaangażowanie, walkę do samego końca – powiedział po remisie z ŁKS-em szkoleniowiec Ruchu Chorzów, Jan Woś. – To był dla nas trudny mecz. Wiedzieliśmy, że ŁKS się na nas rzuci i będzie robił wszystko, by ten mecz wygrać. Myślę, że nieźle w niego weszliśmy, ale niestety tylko do momentu straty bramki – dodał. Szkoleniowiec nie zamierzał zakrzywiać rzeczywistości. Otwarcie przyznał, że trzeba było w przerwie mocniej zareagować. https://katowickisport.pl/w-meczu-o-szesc-punktow-tylko-remis-ruch-wraca-z-lodzi-z-niedosytem/ – Druga część pierwszej połowy należała zdecydowanie do ŁKS-u.

Chciałbym bardzo podziękować drużynie za zaangażowanie, walkę do samego końca – powiedział po remisie z ŁKS-em szkoleniowiec Ruchu Chorzów, Jan Woś.

– To był dla nas trudny mecz. Wiedzieliśmy, że ŁKS się na nas rzuci i będzie robił wszystko, by ten mecz wygrać. Myślę, że nieźle w niego weszliśmy, ale niestety tylko do momentu straty bramki – dodał.

Szkoleniowiec nie zamierzał zakrzywiać rzeczywistości. Otwarcie przyznał, że trzeba było w przerwie mocniej zareagować.

– Druga część pierwszej połowy należała zdecydowanie do ŁKS-u. Popełniliśmy sporo błędów w rozegraniu, to był moment bardzo trudny dla nas. W przerwie porozmawialiśmy wspólnie, co zrobić, by wyglądało to lepiej. Druga połowa to już był obraz zespołu, który chce wygrać, odrobić straty. Niestety, nie udało się, tylko zremisowaliśmy, a od jakiegoś czasu mówimy, że remisami nie uratujemy Ekstraklasy dla Chorzowa. Punkt to mało, ale w momencie, gdy przegrywasz i widzisz zespół tak zdeterminowany jak nasz, w jakimś stopniu musi cieszyć – zakończył.

Równie szczery po meczu był trener ŁKS-u, Piotr Stokowiec.

– Jestem rozczarowany wynikiem, ale z przebiegu meczu byłoby to szczęśliwe zwycięstwo. Inaczej sobie wyobrażam kontrolę nad grą, płynność w grze. Zmierzyły się drużyny walczące o życie. Na tyle było nas dziś stać – taki jest niestety obraz tego, co mamy – podsumował mecz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo