Zespół Michala Gasparika półfinał STS Pucharu Polski zaczął ze znacznie niżej notowanym rywalem dość ostrożnie, ale z czasem przejął inicjatywę. W 32. minucie objął w końcu prowadzenie, kiedy gola... Lukasem Sadilkiem i Yvanem Ikią Dimim zdobył Erik Janza. Choć brzmi to nieprawdopodobnie, faktycznie po strzale z dysnastu słowackiego pomocnika piłka zmieniła lot po kontakcie z Czechem, a zanim wpadła do bramki odbiła się jescze od Francuza. O tym ostatnim robi się coraz głośniej, bo ma już na koncie dwa kolejne mecze z golem. To środowe trafienie okazało się osatecznie decydujące, bo choć Zabrzanie po przerwie robili dużo, żeby podwyższyć prowadzenie, ta sztuka nie udała się ani Sondremu Lisethowi, ani Kamilowi Lukoszkowi, którzy mieli chyba najlepsze ku temu okazje [ZOBACZ SKRÓT MECZU].
Górnik przede wszystkim nie dopuścił jednak do większego zagrożenia pod swoją bramką, bo trudno uznać za takie niecelny strzał z rzutu wolnego. W sumie Zawisza odnotował dwa celne strzały, ale żaden z nich nie był w stanie zaskoczyć Marcela Łubika. Trójkolorowi wygrali więc w Bydgoszczy 1:0 i pierwszy raz od 1972 zagra o Puchar Polski. Czy dorzuci siódmy do kolekcji? W czwartek wyłoniony zostanie finałowy rywal Zabrzan, Może nim być Raków Częstochowa lub GKS Katowice.
Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze 0:1 (0:1)
0:1 - Yvan Ikia Dimi 32'
Skład Górnika Zabrze: Łubik - Olkowski, Janicki, Josema, Janża, Hellebrand (90' Bochniewicz), Kubicki, Sadilek (64' Lukoszek), Dimi, Ambros (88' Donio), Liseth (64' Massimo).

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.