Na wstępnej, zawierającej 54 nazwiska, liście reprezentacji Czech na organizowane w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku mistrzostwa świata znaleźli się trzej piłkarze Trójkolorowych: Patrik Hellebrand, Lukas Sadilek i Lukas Ambros. Tymczasem media donoszą, że Górnik Zabrze chciałby pozyskać doświadczonego napastnika, który również znalazł się w tym zestawieniu. Według serwisu transfery.info, powołującego się na czeski infotbal.cz, w Zabrzu pojawiło się zainteresowanie Tomasem Chorym ze Slavii Praga. 31-letni napastnik zdobył w tym sezonie 17 goli w 22 meczach rodzimej ekstraklasy, ale podpadł skandalicznym zachowaniem w głośnych derbach Pragi ze Spartą, kiedy łokciem miał uderzyć jednego z rywali, a później jeszcze awanturować się w tunelu. Krewki snajper został wykluczony ze składu drużyny przez prezesa klubu.
W tej sytuacji jego transfer wydaje się być wielce prawdopodobny, ale niekoniecznie do Polski, bo zainteresowane nim są ponoć kluby z Cypru i... Kataru. Na korzyść Górnika przemawiać może jednak sprzyjający Czechom klimat w Zabrzu i trzech rodaków w zespole. Poza tym trenerem jest Słowak Michal Gasparik, więc o porozumienie w szatni nie powinno być trudno. Póki co przed Górnikiem ważne dni. Jeśli wywalczy wicemistrzostwo Polski i przepustkę do eliminacji Ligi Mistrzów, a klub oficjalnie przejmie Lukas Podolski, o poważne wzmocnienia, a takim powinien być wyceniany przez serwis Transfermarkt na 3 miliony euro Chory, może być dużo łatwiej.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.