Poprzednie ligowe zwycięstwo Tyszanie zanotowali 21 sierpnia 2025 roku. Była to 6. kolejka bieżącego sezonu. Kolejną wiktorię przyniosła dopiero 28. seria spotkań. Trudno więc nie uznać tego rezultatu za zaskoczenie, zwłaszcza że w poprzedniej kolejce GKS przegrał u siebie z przedostatnim wówczas w tabeli Zniczem, więc teoretycznie łatwiejszego rywala mieć już nie mógł. Tymczasem w niedzielę w Siedlcach ekipa Rene Pomsa stoczyła równy bój z Pogonią, a losy spotkania rozstrzygnęła w końcówce. Gola na wagę trzech punktów w 76. minucie zdobył Tymoteusz Reguła, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Damiana Kędziora przejął bezpańską piłkę i ładnym strzałem dał przyjezdnym prowadzenie.
Sytuacja GKS-u nadal jest tragiczna i to zwycięstwo niewiele zmienia w tabeli, bo znajdująca się tuż nad strefą spadkową Stal Mielec też wygrała i nadal ma 11 punktów przewagi nad nadal ostatnimi Tyszanami. Przy zaledwie sześciu kolejkach do końca szanse na utrzymanie śląskiej drużyny są iluzoryczne. Warto jednak pamiętać, że mająca punkt więcej niż Stal Pogoń też jest teoretycznie w zasięgu. Punkty zdobywane z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie w ostatecznym rozrachunku mogą więc być bezcenne, chociaż GKS na pewno musi zrobić dużo więcej, by móc w ogóle postraszyć piętnastych Mielczan czy czternastych Siedlczan. To ostatnie drużyny nad strefą spadkową, które nadal ma szansę dogonić i wyprzedzić zespół Pomsa. Reszta ligi jest już oficjalnie poza zasięgiem.
Pogoń Siedlce - GKS Tychy 0:1 (0:0)
0:1 - Tymoteusz Reguła 76'
Skład GKS-u Tychy: Mądrzyk - Silva, Łasicki, Lipkowski, Machowski, Błachewicz (60' Tobiasz Kubik), Keiblinger, Szpakowski (85' Wuwer), Ryguła (79' Jankowski), Barański (79' Wełniak), Kądzior (79' Listkowski).

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.