GKS Katowice okazał się w niedzielę lepszy od mistrza Polski. Goszcząca na Śląsku Jagiellonia Białystok przegrała jednym trafieniem
W spotkanie lepiej weszli piłkarze beniaminka. Katowiczanie zaprezentowali dobry pressing przy wyprowadzeniu piłki przez obrońców Jagielloni i zdołali wyłuskać futbolówkę w znakomitej pozycji. Bartosz Nowak obsłużył jeszcze Adriana Błąda, a ten bez większych problemów otworzył wynik spotkania.
Radość nie potrwała długo. Kwadrans po pierwszym trafieniu mistrzowie Polski zdołali wyrównać. Dobrze rozprowadzona prawą stroną akcją zakończyła się niecelnym strzałem jednego z zawodników Jagielloni, jednak Afimico Pululu był tam, gdzie powinien i celną główką pokonał Kudłę.
Do zakończenia pierwszej połowy przewagę na boisku bezsprzecznie mieli goście. Białostoczanie nie zdołali potwierdzić tego bramką i przed przerwą wynik nie uległ już zmianie.
W drugiej połowie dość niespodziewanie to GKS dominował na boisku. Przyjezdni właściwie zepchnięci byli do obrony i nie byli w stanie odpowiedzieć składną akcją.
Przewaga udokumentowała się po 70 minucie. Znakomity strzał Bojry Galana, piłka odbiła się jeszcze od Mateusza Kowalczyka i zatrzepotała w siatce Jagielloni.
Do końcowego gwizdka sędziego katowiczanie utrzymywali swoją przewagę. Creme de la creme było trafienie Oskara Repki z ostatniej minuty doliczonego czasu gry. Pomocnik GKS-u ustalił wynik spotkania na 3:1 dla beniaminka.
GKS Katowice - Jagiellonia Białystok 3:1 (1:1)
Bramki: Błąd 2' Galan 73', Repka 90'+ - Pululu 18'
![GKS lepszy od mistrza! Jagiellonia na kolanach [WIDEO] - Zdjęcie główne](https://static.ddbelchatow.pl/katowickisport/katowickisport.pl/wp-content/uploads/2024/05/GKSKATOWICEherb.jpg)

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.