reklama

GKS Katowice wraca na tarczy z Łazienkowskiej

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

GKS Katowice wraca na tarczy z Łazienkowskiej - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaW 4. kolejce PKO Ekstraklasy GKS Katowice zagrał na wyjeździe z Legią Warszawa. Dla podopiecznych Rafała Góraka była to trzecia porażka w tym sezonie, przez co okupują strefę spadkową. GKS Katowice słabo wszedł w nowy sezon. Podopieczni Rafała Góraka w trzech meczach zdobyli tylko jeden punkt, a w 4.

W 4. kolejce PKO Ekstraklasy GKS Katowice zagrał na wyjeździe z Legią Warszawa. Dla podopiecznych Rafała Góraka była to trzecia porażka w tym sezonie, przez co okupują strefę spadkową.

GKS Katowice słabo wszedł w nowy sezon. Podopieczni Rafała Góraka w trzech meczach zdobyli tylko jeden punkt, a w 4. kolejce PKO Ekstraklasy pojechali na Łazienkowską, gdzie czekała na nich Legia.

Pierwsza połowa stała pod znakiem okazji z obu stron. Katowiczanie wyglądali naprawdę przyzwoicie. Niestety w 43. minucie Legia w końcu złamała obronę GKS-u i wykorzystała stały fragment gry. Do piłki wrzucanej z rzutu rożnego doszedł Artur Jędrzejczyk. Zgrał futbolówkę głową w stronę bramki, gdzie stał Paweł Wszołek, a ten umieścił ją w siatce. Był to gol do szatni. Po zmianie stron GKS musiał się bardziej otworzyć, jeśli myślał o korzystnym rezultacie, a takim byłby chociaż remis.

Na starcie drugiej połowy Bartosz Nowak odważnie przymierzył z dystansu, ale Kacper Tobiasz wyciągnął się i przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 62. minucie na boisku pojawił się Adam Zrel’ák. Był to jego pierwszy występ po długiej absencji spowodowanej kontuzjami.

W kolejnych minutach Legia dominowała. Nie zanosiła się na gola dla dla GKS-u, ale wtedy goście poszli prawą stroną, gdzie Marcin Wasielewski podawał w pole karne do Bartosza Nowaka i ten pewnym strzałem wykończył akcję doprowadzając do remisu. Wydawało się, że mecz przy Łazienkowskiej zakończy się remisem, ale w doliczonym czasie gry Legia zadała dwa ciosy. Najpierw autorstwa Artura Jędrzejczyka, a dzieła zniszczenia dopełnił Morishita.

Legia Warszawa 3:1 GKS Katowice

1:0 - Paweł Wszołek 43'
1:1 - Bartosz Nowak 84'
2:1 - Artur Jędrzejczyk 90+5'
3:1 - Ryoya Morishita 90+7

Legia : Tobiasz - Burch, Goncalves (69. Stojanović), Wszołek, Alfarela (58. Morishita), Pankov, Nsame (85. Shkurin), Vinagre (85. Urbański), Biczachczjan (69. Reca), Jędrzejczyk, Kapustka.

GKS Katowice: Kudła - Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Kuusk, Galán, Błąd (83. Wędrychowski), Łukasiak, Kowalczyk, Nowak, Rosołek (62. Zrel'ák).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo