Od jakiegoś czasu GKS Katowice i Górnik Zabrze idą niemal łeb w łeb. Choć drugi z tych zespołów ma obecnie w tabeli 3 punkty więcej, w ostatnich trzech kolejkach obie ekipy zdobyły zgodnie po 7 punktów.
W 29. serii spotkań GKS Katowice pokonał u siebie, bo bardzo ciekawym meczu, 3:2 Motor Lublin po dwóch golach Emana Markovicia i jednym Bartosza Nowaka. Wszystkie bramki zespół Rafała Góraka zdobył przed przerwą. W tej samej kolejce Górnik ograł, również na własnym terenie, Koronę Kielce 1:0. Złotą bramkę strzelił Rafał Janicki.
Dzięki sobotniemu zwycięstwu Trójkolorowi z 46 punktami na koncie wskoczyli na drugie miejsce w tabeli. Przed weekendem byli czwarci, więc nawet gdyby w niedzielę wyprzedziła ich Jagiellonia, zakończą kolejkę z awansem na podium, bo Zagłębie Lubin swój mecz już rozegrał. I przegrało. GKS Katowice ma 43 oczka, dzięki którym przed niedzielnymi meczami jest piąty. 19 kwietnia przyglądać będzie się przede wszystkim grającej w Niecieczy Wiśle Płock (42 punkty) i i mierzącemu się u siebie z Cracovią Rakowowi (40 punktów).
W następnej kolejce Górnik zagra na wyjeździe z deptającą mu po piętach Jagiellonią (43 punkty i mecz z Arką w niedzielę), a GKS Katowice w Kielcach z Koroną. Te mecze mogą być przepustką do ligowych medali. Kto ostatecznie po nie sięgnie?

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.