reklama

Co tam się wydarzyło?! Kuzyn Haalanda dał Rakowowi zwycięstwo w ostatniej minucie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co tam się wydarzyło?! Kuzyn Haalanda dał Rakowowi zwycięstwo w ostatniej minucie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaSzalony mecz Rakowa! Gol kuzyna Haalanda dał trzy punkty! W niedzielnym meczu Ekstraklasy Lechia Gdańsk uległa Rakowowi Częstochowa 1:2, tracąc prowadzenie w końcówce spotkania. Gospodarze byli bliscy pierwszego zwycięstwa w sezonie, jednak częstochowianie pokazali charakter, odwracając losy meczu w ostatnich minutach. Szalony mecz Rakowa Pierwsza połowa obfitowała w emocje, choć bramek nie oglądaliśmy. Patryk Makuch dwukrotnie testował czujność Szymona Weiraucha, ale bez powodzenia.

Szalony mecz Rakowa! Gol kuzyna Haalanda dał trzy punkty!

W niedzielnym meczu Ekstraklasy Lechia Gdańsk uległa Rakowowi Częstochowa 1:2, tracąc prowadzenie w końcówce spotkania. Gospodarze byli bliscy pierwszego zwycięstwa w sezonie, jednak częstochowianie pokazali charakter, odwracając losy meczu w ostatnich minutach.

Szalony mecz Rakowa

Pierwsza połowa obfitowała w emocje, choć bramek nie oglądaliśmy. Patryk Makuch dwukrotnie testował czujność Szymona Weiraucha, ale bez powodzenia. Spotkanie zostało przerwane na kilka minut z powodu zadymienia stadionu przez kibiców. Kontuzja Kamila Pestki zmusiła trenera gości do zmiany już w 23. minucie.

Po przerwie inicjatywę przejęli gdańszczanie. W 60. minucie Rifet Kapić popisał się efektownym strzałem, dając gospodarzom prowadzenie. Wydawało się, że Lechia dowiezie korzystny wynik do końca, lecz Raków miał inne plany.

W 87. minucie Makuch wyrównał, wykorzystując dośrodkowanie i pokonując bramkarza strzałem głową. Zaledwie trzy minuty później Jonatan Brunes zadał decydujący cios, zdobywając zwycięską bramkę po podaniu Gustava Berggrena.

Dzięki temu nieoczekiwanemu zwrotowi akcji, Raków objął prowadzenie w ligowej tabeli. Dla Lechii to kolejny bolesny rezultat, który pogłębia kryzys drużyny na starcie sezonu.

LECHIA GDAŃSK – RAKÓW CZĘSTOCHOWA 1:2 (0:0)

Bramki: Kapić 59 – Makuch 87, Brunes 90.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo