reklama

Artur Derbin i Jan Urban po wczorajszym meczu 1/16 finału Pucharu Polski

Opublikowano:
Autor:

Artur Derbin i Jan Urban po wczorajszym meczu 1/16 finału Pucharu Polski - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaGórnik pokonał w 1/16 finału Pucharu Polski Zagłębie Sosnowiec. Oto co do powiedzenia mieli po meczu szkoleniowcy obu ekip. – Gratulacje dla Górnika za wywalczony awans do następnej rundy – rozpoczął Artur Derbin, cytowany przez serwis Roosevelta 81. – Drużyna pokazała charakter i wiarę w to, że jesteśmy w stanie rywalizować jak równy z równym z ekstraklasowiczem. Jak dodał, nie ma przypadku w tym, że Górnik jest rozpędzony ostatnimi meczami, które wygrywał zasłużenie. – Górnik jest rozpędzony, wygrał z mistrzem Polski Rakowem, potem z ŁKS-em 5:0.

Górnik pokonał w 1/16 finału Pucharu Polski Zagłębie Sosnowiec. Oto co do powiedzenia mieli po meczu szkoleniowcy obu ekip.

– Gratulacje dla Górnika za wywalczony awans do następnej rundy – rozpoczął Artur Derbin, cytowany przez serwis Roosevelta 81. – Drużyna pokazała charakter i wiarę w to, że jesteśmy w stanie rywalizować jak równy z równym z ekstraklasowiczem.

Jak dodał, nie ma przypadku w tym, że Górnik jest rozpędzony ostatnimi meczami, które wygrywał zasłużenie.

– Górnik jest rozpędzony, wygrał z mistrzem Polski Rakowem, potem z ŁKS-em 5:0. To pokazuje, z kim przyszło nam się dziś mierzyć. To drużyna bardzo mobilna, z silną „dziewiątką”, świetnie zorganizowana w obronie średniej i niskiej, kapitalnie wyprowadzająca szybkie ataki i to wszystko musieliśmy dziś wziąć pod uwagę – tłumaczył Derbin.

Murawa jest, jaka jest

– Fajny mecz. Taki typowy, pucharowy między drużynami, które za sobą nie przepadają – rozpoczął Jan Urban. – Wydaje mi się, że było to widoczne zarówno na trybunach, jak i na boisku. Oczywiście wiedzieliśmy, w jakim stanie jest murawa, ale jest ona jednakowa dla wszystkich i ten temat zamknęliśmy dzień przed meczem, żeby po prostu o tym nie mówić.

Szkoleniowiec przekonuje, że jego ekipa podeszła do niżej notowanego rywala ze zbyt dużym szacunkiem.

– Pozwoliliśmy im do operowania piłką w pierwszej części, pierwszej połowy. Bramka dla rywala z pewnością nas obudziła. Wyrównujemy, mamy jeszcze rzut karny… byłoby łatwiej. Natomiast tak się nie stało i przy wyniku remisowym wszystko może zdarzyć i w jedną i w drugą stronę. W końcówce były takie sytuacje, kontra za kontrę. Byłem przekonany, że w dogrywce wygramy. Widziałem, że niektórych chłopaków z Zagłębia łapią skurcze. Mieli też swoje sytuacje. Jeszcze raz, dobry mecz – zakończył.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo