reklama

Alarm w Rakowie. Mocne słowa właściciela

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Alarm w Rakowie. Mocne słowa właściciela - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaMistrz Polski przeżywa kryzys. W lidze gra poniżej oczekiwań, traci punkty ze średniakami, a w środę w fatalnym stylu pożegnał się z Pucharem Polski, rozgrywkami, w których w poprzednich sezonach był potentatem. Częstochowianie mają za sobą trzy kolejne finały Pucharu Polski - dwa wygrane (2021, 2022) i jeden przegrany (2023). Tym razem przygodę z walką o drugie najcenniejsze krajowe trofeum piłkarskie zakończyli jednak już w ćwierćfinale po laniu, jakie sprawił im mistrz remisów - Piast Gliwice. Porażka 0:3, a także ostatnie straty punktów w lidze sprawiły, że nikt na krajowym podwórku niedawnego hegemona już się nie boi.

Mistrz Polski przeżywa kryzys. W lidze gra poniżej oczekiwań, traci punkty ze średniakami, a w środę w fatalnym stylu pożegnał się z Pucharem Polski, rozgrywkami, w których w poprzednich sezonach był potentatem.

Częstochowianie mają za sobą trzy kolejne finały Pucharu Polski - dwa wygrane (2021, 2022) i jeden przegrany (2023). Tym razem przygodę z walką o drugie najcenniejsze krajowe trofeum piłkarskie zakończyli jednak już w ćwierćfinale po laniu, jakie sprawił im mistrz remisów - Piast Gliwice. Porażka 0:3, a także ostatnie straty punktów w lidze sprawiły, że nikt na krajowym podwórku niedawnego hegemona już się nie boi. Potwierdził to zresztą właściciel klubu.

- Niestety, staliśmy się ligowym średniakiem. Nie ma sensu się oszukiwać, to nasz najpoważniejszy kryzys od 2016 r. Zebrałem wtedy trochę doświadczeń. Spróbujemy tą sytuacją zarządzić - napisał na portalu X Michał Świerczewski po meczu z Piastem. Od razu też zabrał się do roboty, bo jeszcze tego samego wieczoru odbyć miało się spotkanie właściciela, zarządu i drużyny.

Rozwiń

Na razie skończyło się na słowach. Bez gwałtownych ruchów. Ale już w weekend Raków zmierzy się w lidze z Lechem, czyli bezpośrednim rywalem w walce o medale PKO Ekstraklasy. Poznaniacy są trzeci w tabeli, mają cztery punkty więcej od Medalików i jeden rozgrany mecz więcej. Domowa porażka z nimi może przechylić czarę goryczy i kosztować trenera Dawida Szwargę posadę.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo