

Górnik Zabrze, mimo że źle zaczął, to wygrał z Piastem Gliwice w pierwszym spotkaniu o punkty w 2026 roku.
Jako pierwszy do siatki trafił Górnik Zabrze, ale Rafał Janicki był na spalonym, przez co sędziowie nie mogli uznać tej bramki. Chwilę później to podopieczni Daniela Myśliwca wyszli na prowadzenie, gdy w polu karnym dużo miejsca miał Quentin Boisgard. Ten umieścił piłkę w siatce po strzale głową.
Po stracie bramki zawodnicy Górnika przejęli inicjatywę i dążyli do wyrównania, co udało się w 40. minucie. Po akcji ofensywnej, strzale Dominguesa i interwencji Placha do piłki dopadł Erik Janża, który precyzyjnym uderzeniem skierował ją do bramki.
Drugą połowę meczu gospodarze rozpoczęli aktywnie. W 51. minucie Górnik objął prowadzenie po trafieniu Maksyma Khlana, który skutecznie wykończył akcję po podaniu Jarosława Kubickiego. W kolejnych minutach obie drużyny przeprowadzały akcje ofensywne. Po rzucie wolnym Patryk Dziczek posłał piłkę ponad bramką Górnika. W 77. minucie Brandon Domingues miał okazję na zdobycie bramki, jednak jego strzał obronił Frantisek Plach.
W końcówce Piast miał jeszcze szansę na remis, ale Jorge Felix trafił w poprzeczkę. Ostatecznie ze zwycięstwa cieszył się Górnik i rozpoczął rywalizację w 2026 roku z kompletem punktów.
Górnik Zabrze 2:1 Piast Gliwice
0:1 – Boisgard 26′
1:1 – Janża 41′
2:1 – Chłań 50′
Górnik: Łubik – Sacek (86′ Olkowski), Janicki, Josema, Janża, Hellebrand, Kubicki, Sadilek, Chłań (90′ Lukoszek), Domingues (77′ Szcześniak), Rupanov
Piast: Plach – Lewicki, Czerwiński, Drapiński, Twumasi – Dziczek, Tomasiewicz (69′ Felix), Boisgard, Sanca (82′ Lokilo), Vallejo (69′ Chrapek) – Dalmau (58′ Barkovskiy)