W podziękowaniu za awans zwolnienie. Jarosław Skrobacz ofiarą własnego sukcesu Po ponad dwóch latach współpracy Ruch Chorzów podziękował Jarosławowi Skrobaczowi. Podziękował za nie byle co, bo dwa awanse z rzędu. Szkoda tylko, że podziękował w sposób najbardziej oczywisty – zwolnieniem. Oczywisty, bo kto wie, co by było, gdyby Ruch Chorzów (...)