reklama

Jastrzębski Węgiel zawiódł w starciu z niżej notowanym rywalem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jastrzębski Węgiel zawiódł w starciu z niżej notowanym rywalem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
BokSiatkarze Jastrzębskiego Węgla nieoczekiwanie przegrali przed własną publicznością z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Mistrzowie Polski zgodnie z planem wygrali pierwszego seta, ale później było już tylko gorzej. Mistrzowie Polski na deskach Zdecydowanym faworytem tego spotkania był Jastrzębski Węgiel i chociaż Skra postawiła się w pierwszym secie, to wydawało się, że mistrzowie Polski robią wszystko zgodnie z planem. Huber wykończył kontrę Jastrzębskiego Węgla, a gospodarze prowadzili 16:12. Skra była blisko, żeby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale ostatecznie to mistrzowie Polski, zgodnie z przewidywaniami, wygrali pierwszego seta 25:23. W drugiej partii to Skra prowadziła grę.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nieoczekiwanie przegrali przed własną publicznością z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Mistrzowie Polski zgodnie z planem wygrali pierwszego seta, ale później było już tylko gorzej.

Mistrzowie Polski na deskach

Zdecydowanym faworytem tego spotkania był Jastrzębski Węgiel i chociaż Skra postawiła się w pierwszym secie, to wydawało się, że mistrzowie Polski robią wszystko zgodnie z planem. Huber wykończył kontrę Jastrzębskiego Węgla, a gospodarze prowadzili 16:12. Skra była blisko, żeby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale ostatecznie to mistrzowie Polski, zgodnie z przewidywaniami, wygrali pierwszego seta 25:23.

W drugiej partii to Skra prowadziła grę. Błąd popełnił Brehme, a żółto-czarni wygrywali 9:6. Do końca seta Skra uciekała i robiła to skutecznie. Dziesiąty punkt w tym meczu zdobył Kujundžić, a Skra wygrała 25:21 i doprowadziła do remisu.

Goście poszli za ciosem w trzeciej odsłonie. Tym razem w ataku błysnął Perić, a bełchatowianie prowadzili 4:1. Później przeciwko przyszłemu pracodawcy pokazał się znów Kujundžić. Serb pewnie zaatakował, a na tablicy wyników mieliśmy już 12:8 dla Skry. W samej końcówce Jastrzębski Węgiel wyszedł na prowadzenie i miał kilka piłek meczowych, ale to bełchatowianie cieszyli się ze zwycięstwa, dzięki świetnym zagrywką Szalachy. Skra wygrała 28:26 i była blisko sensacji.

Czwarta część gry była bardzo wyrównana. PGE GiEK Skra Bełchatów cały czas trzymała bardzo wysoki poziom, do której starali dostosować się obrońcy tytułu. Amin Esmaeilnezhad dał prowadzenie gościom 14:11. Gospodarze nie odpuszczali, ale tego dnia podopieczni Gheorghe Cretu byli nie do zatrzymania. Gdy Tomasz Fornal zepsuł zagrywkę stało się jasne, że PGE GiEK Skra Bełchatów wygrała 25:22 i cały mecz 3:1.

Jastrzębski Węgiel – PGE GiEK Skra Bełchatów 1:3 (25:23, 21:25, 26:28, 22:25)

Jastrzębski Węgiel: Fornal, Kaczmarek, Brehmer, Huber, Carle, Toniutti, Popiwczak; Waliński, Kufka, Zaleszczyk, Żakieta, Vicentin, Finoli, Jurczyk

PGE GiEK Skra Bełchatów: Kujundžić, Esmaeilnezhad, Lemański, Wiśniewski, Perić, Łomacz, Marek; W. Nowak, M. Nowak, Szalacha, Parapunov, Buszek, Štern, Dinculescu

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo