reklama

Górnik rozbity. Podolski przeprasza

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Górnik rozbity. Podolski przeprasza - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaFatalnie układają się ostatnie tygodnie dla Górnika. Zabrzanie w listopadzie wygrali tylko jeden mecz ligowy. W miniony weekend zostali zdemolowani przez Radomiaka, który wygrał u siebie aż 4:0. Radomski koszmar Górnika Rywal strzelanie rozpoczął już w 4. minucie meczu.

Fatalnie układają się ostatnie tygodnie dla Górnika. Zabrzanie w listopadzie wygrali tylko jeden mecz ligowy. W miniony weekend zostali zdemolowani przez Radomiaka, który wygrał u siebie aż 4:0.

Radomski koszmar Górnika

Rywal strzelanie rozpoczął już w 4. minucie meczu. Zamroczony po tym błyskawicznie wyprowadzonym ciosie Górnik nie potrafił się już podniejść i systematycznie przyjmował kolejne bolesne trafienia. Zabrzanie niby byli przy piłce dłużej niż gospodarze, ale byli absolutnie rozbici i nieporadni. Nie potrafili stworzyć praktycznie żadnej klarownej sytuacji bramkowej i ostatecznie przegrali wyraźnie 0:4 [WIĘCEJ].

Głos po druzgocącej porażce zabrał Lukas Podolski, który choć w Radomiu nie pojawił się na boisku, czuł się współodpowiedzialny za wynik końcowy i mógł być zawiedziony postawą kolegów. - Chciałbym przeprosić wszystkich naszych kibiców za wczorajszy mecz. Nie chcę widzieć mojej drużyny i klubu w takiej formie - pozbawionych energii i pewności siebie - napisał na portalu X piłkarski mistrz świata z 2014 roku.

Podolski nie pozostawia złudzeń. Górnik musi się obudzić!

- Każdy zawodnik powinien zadać sobie pytanie, czy dał z siebie wszystko w ostatnich tygodniach. Trzeba się obudzić! Zostały jeszcze dwa mecze. Potrzebujemy każdego, kto będzie w nich gotów dać z siebie wszystko - podkreślił Podolski, zwracając uwagę na fakt, że Górnik poniżej oczekiwań zagrał nie tylko w starciu z Radomiakiem, ale też remisując u siebie z Wisłą Płock czy przegrywając wcześniej w Lubinie z Zagłębiem.

Rozwiń

Górnik Zabrze w tym roku kalendarzowym zmierzy się już tylko z Lechią Gdańsk, ale za to dwukrotnie i oba razy na wyjeździe - w 1/8 finału STS Pucharu Polski (2 grudnia) i w 18. kolejce PKO BP Ekstraklasy (5 grudnia). Dwa zwycięstwa powinny zapewnić klubowi spokojną zimę. Odpadnięcie z rozgrywek pucharowych czy osunięcie się w tabeli PKO BP Ekstraklasy może z kolei mocno i na dłuższy czas popsuć zabrzanom humory.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo