reklama

Dopiero co zadebiutował, a już z golem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dopiero co zadebiutował, a już z golem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaDawid Brzozowski ma za sobą dwa występy w pierwszej jedenastce GKS-u Katowice i debiutancką bramkę. O swoich ostatnich wrażeniach opowiedział dla klubowych mediów. – Nie mogę ukrywać, że nie było mi łatwo, jak nie wychodziłem na boisko – mówi Brzozowski. – Jednak w ostatnich meczach dostałem szansę od pierwszej minuty i zagrałem przeciwko mocnym rywalom. Uważam, że poradziłem sobie dobrze.

Dawid Brzozowski ma za sobą dwa występy w pierwszej jedenastce GKS-u Katowice i debiutancką bramkę. O swoich ostatnich wrażeniach opowiedział dla klubowych mediów.

– Nie mogę ukrywać, że nie było mi łatwo, jak nie wychodziłem na boisko – mówi Brzozowski. – Jednak w ostatnich meczach dostałem szansę od pierwszej minuty i zagrałem przeciwko mocnym rywalom. Uważam, że poradziłem sobie dobrze. W pierwszym meczu udało się strzelić bramkę i mieć swój udział przy trafieniu Sebastiana (Bergiera – przyp. red.). W starciu z Tychami wyszedłem pewny siebie i na pewno dałem z siebie wszystko – dodaje.

Młody wahadłowy opowiedział o swoim debiutanckim trafieniu.

– To naprawdę ważny moment w moim życiu. Chciałem zadedykować tę bramkę mojemu ojcu, który jak może, to zawsze przyjedzie na mecz, by mnie wspierać. Jesteśmy z Lublina, a to około 400 kilometrów od Katowic, więc ma kawał drogi. Mimo to zawsze, gdy go poproszę to przyjeżdża – tłumaczy.

Piłkarz nie kryje, że wciąż będzie robił wszystko, aby podtrzymać niezłą dyspozycję.

– Zależało mi na tym, aby pokazać się z dobrej strony i dać sztabowi do myślenia. Ja ze swojej strony mogę zadeklarować, że nadal będę ciężko pracował i walczył o to, by dostawać jak najwięcej szans na grę. Niezależnie od decyzji trenera, moja motywacja pozostanie na wysokim poziomie – przekonuje z pewnością siebie.

Brzozowski został również poproszony o ocenę swojego dotychczasowego rozwoju w „GieKSie”.

– Przeskok pomiędzy 3. ligą a 1. ligą jest bardzo duży. Mój rozwój następuje naturalnie, bo cały czas się uczę. Szybkość podejmowania decyzji, przyjęcie kierunkowe, dobra wrzutka, intensywność - te wszystkie rzeczy składają się na jedną całość, która ma duże znaczenie w kontekście tego, jak się na poziomie 1. ligi prezentujesz. Staram się nad tym pracować, by po prostu być coraz lepszym piłkarzem – zaznacza.

Na koniec wspomniał o zbliżającej się końcówce rundy jesiennej.

– Nie ukrywam, że w tych ostatnich czterech meczach chciałbym się jeszcze pokazać i złapać trochę minut. Po krótkiej przerwie świątecznej wjeżdżamy na najwyższe obroty, bo nie zmienia się to, że chcemy w tej lidze rywalizować z najlepszymi i zawsze wysoko sobie stawiamy poprzeczkę – zakończył.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo