Jak większość ligowców, Ruch Chorzów wrócił do treningów w pierwszym tygodniu po Nowym Roku, rozpoczynając przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2025/2026. Premierowe zajęcia okazały się jednak dla klubu bardzo pechowe.
Podczas poniedziałkowego treningu kontuzji nabawił się Nikodem Leśniak-Paduch. Ten zaledwie 19-letni obrońca jest podstawowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Waldemara Fornalika. Wystąpił we wszystkich 19 meczach ligowych Betclic 1 Ligi, w tym 18 razy w wyjściowym składzie. Tylko na inaugurację rozgrywek wszedł z ławki. W tym czasie zdobył jednego gola i zanotował dwie asysty. Całkiem nieźle, jak na niemającego nawet 20 lat środkowego obrońcę.
Niestety, po bardzo udanej rundzie jesiennej rozgrywek i dużym apetycie - zawodnika, sztabu i kibiców - na więcej, kariera utalentowanego piłkarza może w najbliższym czasie mocno wyhamować. Leśniak-Paduch straci nie tylko cały okres przygotowawczy, ale też nawet miesiąc rozgrywek ligowych.
- U Nikodema stwierdzono pęknięcie piątej kości śródstopia. Konieczne będzie przeprowadzenie zabiegu zespolenia kości. Przerwa w treningach może wynieść od 6 do 10 tygodni - przyznał cytowany przez oficjalny serwis internetowy Ruchu Filip Czapla, klubowy fizjoterapeuta.


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.