Górnik Zabrze przegrał trzeci z pięciu meczów, które rozegrał w 2025 roku w PKO Ekstraklasie. Tym razem podopieczni Jana Urbana musieli uznać wyższość Cracovii. To dla zabrzan druga porażka z rzędu.
Cracovia przełamała się na Górniku
Górnik Zabrze nie jest w najlepszej formie od początku rundy wiosennej PKO Ekstraklasy. Podopieczni Jana Urbana rozegrali już pięć spotkań i przegrali trzy z nich. Bez punktów zabrzanie schodzili z boiska w meczch z: Pogonią Szczecin, Rakowem Częstochowa, a ostatnio przegrali również z Cracovią. Poza tym Górnik jedno spotkanie zremisował (Puszcza Niepołomice) i raz wygrał (Radomiak Radom).
Górnik Zabrze znajduje się na ten moment na siódmym miejscu w tabeli, ale jeśli swoje spotkanie z Puszczą wygra Motor Lublin, to zabrzanie osuną się na ósmą lokatę w PKO Ekstraklasie. W kolejnym spotkaniu zabrzanie, już bez żadnych wymówek, powinni zainkasować komplet oczek. Rywalem Górnika będzie beniaminek i przedostatnia drużyna w tabeli - Lechia Gdańsk.
W spotkaniu z Cracovią jedynego gola zdobył Rafał Janicki. Trafił on niestety do własnej siatki, dzięki czemu Cracovia wróciła do stolicy Małopolski z kompletem punktów.
Górnik Zabrze 0:1 Cracovia
0:1 - Rafał Janicki 58' (sam.)
Górnik: Majchrowicz – Szala (87 Kmet), Szcześniak, Janicki, Janża [c], Ismaheel (87’ Buksa), Sarapata (64’ Liseth), Hellebrand, Furukawa (78’ Ambros), Podolski, Zahović (64’ Sow).
Cracovia: Madejski – Jurgas [c], Henriksson, Hoskonen, Janasik, Maigaard, Bzdyl (73’ Sokołowski), Biedrzycki (81’ Olafsson), Hasić (81’ Al.-Ammari), Van Buren, Kallman
CZYTAJ TAKŻE: Zaczęło się dobrze, ale GKS Katowice wrócił z Lublina bez punktów [SKRÓT]


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.