reklama

Bez goli we Wrocławiu. Raków traci punkty

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Bez goli we Wrocławiu. Raków traci punkty - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaPiłkarze Rakowa Częstochowa nie wydłużyli serii zwycięstw do sześciu spotkań. Podopieczni Marka Papszuna zgubili punkty na Dolnym Śląsku w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Strata punktów Rakowa Raków Częstochowa przystępował do meczu z wicemistrzami Polski po serii pięciu zwycięstw z rzędu. Śląsk Wrocław z kolei zajmował miejsce w strefie spadkowej PKO Ekstraklasy. Oczywistym faworytem tego spotkania był zespół prowadzony przez Marka Papszuna.

Piłkarze Rakowa Częstochowa nie wydłużyli serii zwycięstw do sześciu spotkań. Podopieczni Marka Papszuna zgubili punkty na Dolnym Śląsku w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.

Strata punktów Rakowa

Raków Częstochowa przystępował do meczu z wicemistrzami Polski po serii pięciu zwycięstw z rzędu. Śląsk Wrocław z kolei zajmował miejsce w strefie spadkowej PKO Ekstraklasy. Oczywistym faworytem tego spotkania był zespół prowadzony przez Marka Papszuna.

Pierwszy zaatakował Śląsk. W 13. minucie za sprawą Petr Schwarz mocnym strzałem z dystansu trafił w słupek. Raków próbował odpowiedzieć za sprawą Michaela Ameyawa. Reprezentant Polsk uderzył jednak nad poprzeczką. W 27. minucie do interwencji zmuszony został Kacper Trelowski, który wybronił strzał Tomasso Guercio. Najlepsza sytuacja Rakowa miała miejsce w 33. minucie gry. Amorim zagrał do Iviego, a ten strzałem głową sprawił sporo trudności Rafałowi Leszczyńskiemu. Bramkarz Śląska poradził sobie jednak z próbą Hiszpana.

CZYTAJ TAKŻE: Ruch Chorzów z trzecim zwycięstwem z rzędu!

Druga odsłona rozpoczęła się od sytuacji dla Śląska. Aleksander Paluszek znalazł się tuż przed bramką Rakowa, ale uderzył niecelnie. Po godzinie gry, postraszyli goście. Najpierw Jonatan Brunes uderzył nad poprzeczką, a kilka minut później przed szansą stanął Adriano Amorim. W 70. minucie w końcu do siatki trafił Brunes. Gol nie został jednak uznany po wideoweryfikacji VAR. Norweg i tak mógł dać prowadzenie klubowi spod Jasnej Góry także w doliczonym czasie gry, ale jego próba strzału z powietrza zakończyła się pudłem.

Raków ostatecznie bezbramkowo zremisował ze Śląskiem Wrocław w meczu 13. kolejki PKO Ekstraklasy.

Śląsk Wrocław 0:0 Raków Częstochowa

Raków: Trelowski - Svarnas, Arsenić, Rundić (58, Otieno) - Tudor, Jean Carlos - Berggren, Kochergin (46, Baráth) - Ameyaw (84, Díaz), Amorim (68, Makuch) - Ivi (46, Brunes).

Śląsk: Leszczyński - Paluszek, Petkov, Samiec-Talar (87, Sharabura), Musiolik (80, Basse), Pokorny, Schwarz, Żukowski, Jasper, (87, Gerstentstein) Guercio (82, Bejger), Petrov.

CZYTAJ TAKŻE: Remis i sześć goli w meczu Piasta

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo