ROW Rybnik: Gollob to załatwił

Trwa modernizacja toru na stadionie w Rybniku. Skończy się wreszcie jazda gęsiego.

ROW RYBNIK - OSTROVIA OSTROW WIELKOPOLSKI
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Od drugiej połowy stycznia na obiekcie prowadzone są prace, które mają się zakończyć w tym miesiącu. Przebudowa ma na celu zmianę geometrii na łukach - mają być szersze wejścia i wyjścia. Tor ma wreszcie przypominać owal, a nie prostokąt. Za całość prac odpowiada Urząd Miasta. Nie byłoby zmiany toru, gdyby nie rozmowa mistrza świata Tomasza Golloba z Piotrem Kuczerą, prezydentem Rybnika. „Gollob to załatwił. Przekonał Kuczerę” - słyszymy w klubie i coś w tym jest. Wpływ na rozpoczęcie inwestycji miało również to, że rybniczanie w tym roku startować będą w elicie, do której dostali się kuchennymi drzwiami. Drużyna w I lidze zajęła 3. miejsce, ale otrzymała zaproszenie do rozgrywek PGE Ekstraligi i z niego skorzystała.

 

Odnośnie rad Golloba, nie wszystkie sugestie naszego najlepszego żużlowca zostaną wzięte pod uwagę. Wybitny zawodnik chciał, żeby nie tylko zmieniono geometrię, ale też podniesiono tor na łukach, tak by upodobnić go do toruńskiej Motoareny. Do tego jednak nie dojdzie. Jeśli obecnie różnica wysokości - na łuku, między bandą i krawężnikiem - wynosi około 90 centymetrów, to można się spodziewać, że po przebudowie będzie ona odrobinę większa. Nie będzie to jednak to samo, co na Motoarenie. Ale nie można narzekać. Ważne, że w Rybniku wzięli się za tor, na którym odbywały się najnudniejsze zawody w Polsce. Specyficzna geometria sprawiała, że liczył się tylko start, a potem była już tylko jazda gęsiego. Żadnego wyprzedzania, bo na prostokącie i wąskich łukach nie dało się za wiele zrobić.

 

Warto wspomnieć, że tor, który już przeszedł do historii, debiutował w sierpniu 2013 roku. Wtedy Krosno nie dokończyło meczu ligowego, bo tamtejszym działaczom i zawodnikom nie podobał się stan nawierzchni. Od połowy zawodów na tor wyjeżdżali wyłącznie miejscowi żużlowcy. W ciągu blisko 2,5-rocznej kariery „prostokąta” dobre imprezy można policzyć na palcach jednej ręki. Prezes Krzysztof Mrozek podkreślał, że o przebudowie toru mówili mu najlepsi żużlowcy jeżdżący w lidze. W marcu rybniczanie będą mogli już trenować na nowym owalu oraz rozgrywać sparingi. ROW rywalizować będzie w treningach punktowanych między innymi ze Stalą Gorzów i Unią Leszno, a potem oczywiście w lidze. Na torze odbędzie się również finałowa runda Indywidualnych Mistrzostw Europy, ale to dopiero 17 września.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HanysUżytkownik anonimowy
~Hanys :
No photo~HanysUżytkownik anonimowy
Jestem z Rybnika ale klubowi żużlowemu życzę spadku z tej ligi
5 lut 16 21:34
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii