Bardzo dobry mecz ROW-u Rybnik. „Byki” usidlone!

Beniaminek z Rybnika bardzo dobrze wypadł w kolejnym meczu. W niedzielę długo dominował na torze mistrza Polski!

Grigorij Łaguta
 fot. Michał Gołda  /  źródło: Pressfocus

 

ROW napędził sporo strachu Unii. Praktycznie przez większość spotkania goście prowadzili, ale leszczynianie odrobili straty w biegach nominowanych. Doskonale zaprezentowali się Andreas Jonsson i Grigorij Łaguta. To ta dwójka ciągnęła wynik drużyny przyjezdnej. Sporo emocji w Lesznie wywołał inny zawodnik rybniczan. Grigorij Łaguta w czwartym wyścigu zameldował się, jako drugi na mecie, ale wcześniej stoczył pasjonującą walkę z Pedersenem. Po wyścigu Rosjanin miał sporo pretensji do Duńczyka o ostrą jazdę. Niewiele brakowało, a doszłoby do bitwy pomiędzy obydwoma zawodnikami. Na szczęście rozdzielił ich prezes Unii oraz mechanicy. Sam Łaguta był pewnym punktem swojej drużyny. Dobrze startował i był szybki na dystansie.


Miło tego spotkania nie będzie wspominał Peter Kildemand. Duńczyk od początku sezonu nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W niedzielę dwukrotnie sędzia go wykluczył za ostrą jazdę. Poza tym Kildemand ma nadal ogromne problemy na startach, które zdecydowanie w Lesznie przegrywa. Podobnie wyglądała jazda jego rodaka Pedersena. Poza jednym biegiem Duńczyk zapisał się tylko tym, że dwa razy spowodował upadek Rune Holty. W zespole gospodarzy najlepszym w fazie zasadniczej był Grzegorz Zengota. 27-latek dobrze startował i obierał dobre ścieżki na dystansie.


Kapitalnie prezentował się rybniczanin Andreas Jonsson. Szwed po zmianie klubu przeżywa drugą młodość. W Lesznie był bardzo szybki. Starty nie do końca mu pasowały, choć nie zawsze. Na dystansie potrafił jednak mijać rywali. Dobrze jechał Max Fricke. Australijczyk wyrasta na odkrycie tego sezonu w PGE Ekstralidze.

 

 


Fogo Unia Leszno 45
ROW Rybnik 45

Fogo Unia: Pawlicki 12 (2, 2, 3, 2, 3), Musielak 10+2 (1, 1*, 2*, 3, 3), Zengota 10+1 (3, 3, 2, 1*, 1), Kildemand 1 (w, 1, w, 0), Pedersen 6 (1, 3, 1, w, 1), Kaczmarek 2 (0, 0, 2), Smektała 4 (1, 3, 0).
ROW: Jonsson 10+1 (3, 2, 2*, 3, 0), Baliński 4 (w, 0, 3, 1), Holta 6+1 (2, 1*, 1, 2, u), Fricke 8 (1, 2, d, 3, 2), Łaguta 11 (2, 3, 3, 1, 2), Chmiel 3 (3, 0, 0), Woryna 3+1 (2*, 0, 1).

Z tej samej kategorii