Łaguta chce uniewinnienia!

4 kolejka PGE Ekstraliga - KS ROW Rybnik - MRGARDEN GKM Grudziadz
 fot. Michał Golda  /  źródło: Pressfocus

Linia obrony? Meldonium w jego organizmie znalazło się w lutym, a podali mu je łotewscy lekarze, gdy leżał nieprzytomny w szpitalu po wypadku motocrossowym.

Rozprawa w sprawie naruszenia przepisów antydopingowych przez rosyjskiego żużlowca - Grigorija Łagutę, zakończyła się błyskawicznie. Panel dyscyplinarny nie był w stanie wydać żadnego orzeczenia, gdyż żużlowiec złożył wniosek o wyłączenie dla celów terapeutycznych z datą wsteczną.

 

Rozprawa odroczona
Już jakiś czas temu prezes ROW-u Rybnik, Krzysztof Mrozek na spotkaniu z kibicami zdradził, jaka może być linia obrony rosyjskiego zawodnika i to się wczoraj potwierdziło.
Łaguta, przyłapany na dopingu 11 czerwca po meczu PGE Ekstraligi z Włókniarzem Vitroszlif Crossfit Częstochowa, jest przekonany, że meldonium w jego organizmie znalazło się w lutym i podali mu je łotewscy lekarze, gdy leżał nieprzytomny w szpitalu po wypadku motocrossowym.
- Panel Dyscyplinarny musiał odroczyć rozprawę, gdyż nie jest kompetentny, by przeanalizować tego typu wniosek - stwierdził Michał Rynkowski pełniący obowiązki dyrektora Polskiej Agencji Antydopingowej. - Sprawą zajmie się teraz nasz Komitet Wyłączeń dla celów terapeutycznych. To gremium zajmuje się analizą wniosków zawodników o wyrażenie zgody na stosowanie substancji zabronionych. Może udzielić takiej zgody lub jej odmówić - wyjaśnił Rynkowski.

W przyszłym tygodniu
Kiedy Komitet Wyłączeń zajmie się sprawą Rosjanina? - Tak szybko, jak to będzie możliwe. Może już w przyszłym tygodniu - zdradził p.o. dyrektora POLADY. - Przy czym zawodnik złożył wniosek w języku rosyjskim, został zobowiązany do przedstawienia tłumaczenia, a to też może jeszcze przedłużyć całą sprawę - dodał Rynkowski.
W niedzielę kończy się sezon regularny w PGE Ekstralidze. Zgodnie z przepisami antydopingowymi weryfikacji powinny ulec wyniki meczów z udziałem Grigorija Łaguty od momentu przeprowadzenia kontroli do momentu ogłoszenia jej rezultatów. Chodzi o trzy pojedynki z udziałem rybnickiego ROW-u - z Włókniarzem Vitroszlif CrossFit Częstochowa, Fogo Unią Leszno i Cash Broker Stalą Gorzów. Gdyby żużlowiec został skazany za doping, to drużyna z Górnego Śląska straciłaby 5 ligowych punktów. Trzy trafiłyby na konto częstochowian, a dwa zostały dopisane do dorobku mistrzów Polski z Gorzowa. Długo wydawało się, że tak właśnie zakończy się ta sprawa. Jeśli jednak Komitet Wyłączeń POLADY przychyli się do wniosku żużlowca, to Łaguta może nawet zostać uniewinniony.
Uporządkowanie ligowej tabeli jest obecnie największym marzeniem władz PGE Ekstraligi. Sprawa Łaguty ma znaczenie zarówno kontekście wyłonienia półfinałowych par w play off, jak i spadkowicza. Nic dziwnego, że prezes PGE Ekstraligi, Wojciech Stępniewski, z którym skontaktowaliśmy się po decyzji o odroczeniu posiedzenia, odmówił na razie komentarza w tej sprawie.

 

Z tej samej kategorii