ROW zdegradowany z PGE Ekstraligi

Władze PGE Ekstraligi w piątek wydawały oficjalny komunikat weryfikujący tabelę najwyższej klasy rozgrywkowej. Decyzją żużlowej centrali ROW Rybnik żegna się z ekstraligą!

XIII Runda PGE Ekstraliga - KS ROW Rybnik - APATOR Torun
 fot. Michał Golda  /  źródło: Pressfocus

To pokłosie dopingowej wpadki lidera rybniczan - Rosjanina, Grigorija Łaguty, który 11 czerwca po meczu z Włókniarzem Vitroszlif Crossfit Częstochowa został przyłapany na stosowaniu niedozwolonego środka – meldonium, a we wtorek za to przewinienie ukarany 2-letnią dyskwalifikacją.


Na podstawie art. 9 Kodeksu Antydopingowego FIM PGE Ekstraliga anulowała indywidualny dorobek żużlowca ROW-u Rybnik Grigorija Łaguty (11 punktów) wywalczony w meczu z Włókniarzem Vitroszlif Crossfit Częstochowa i zweryfikowała wynik czerwcowego spotkania z 49:41 na 38:41. Oznacza to, iż dwa punkty meczowe i bonus zostały odjęte rybniczanom, a dołożone częstochowianom. Pozycji w tabeli zespołu z Częstochowy to nie zmieniło. Beniaminek pozostał na 5. miejscu. Skutki tej decyzji bolesne są jednak dla rybnickiego ROW-u. Rybniczanie spadli na 8. pozycję w tabeli, a ich kosztem na szóste miejsce awansował MrGarden GKM Grudziądz, a na siódme Get Well Toruń, dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań z ROW-em. Torunianie dzięki temu będą mieli jeszcze szansę na utrzymanie się w elicie, jeśli wygrają październikowy barażowy dwumecz z wicemistrzem Nice 1. LŻ.

 

Decyzja żużlowej centrali może dziwić. Odjęła punkty na podstawie art. 9 Kodeksu Antydopingowego FIM mówiącego o tym, iż należy automatycznie anulować indywidualny dorobek żużlowca z zawodów podczas lub po których zostało, z pozytywnym skutkiem, przeprowadzone badanie na zawartość niedozwolonych środków. W swej decyzji PGE Ekstraliga pominęła jednak art. 10, a konkretnie jego ósmy podpunkt mówiący o tym, że anulowane powinny zostać wszystkie wyniki żużlowca uzyskane w okresie od przeprowadzenia badania, do opublikowania wyników próbki A i podjęcia decyzji o jego zawieszeniu (7 lipca).

 

Pełne zastosowanie przepisów Kodeksu Antydopingowego FIM losów ROW-u by nie zmieniło. Weryfikacji musiałyby ulec trzy mecze rybniczan i straciliby 5 ligowych punktów, a nie 3. Sprawiłoby to jednak konieczność anulowania także rezultatów Łaguty w lidze szwedzkiej oraz Pucharze Świata (Rosja ustraciłaby brązowy medal). Być może dlatego PGE Ekstraliga w porozumieniu z FIM nie zdecydowała się na tak radykalne środki. Rybnickich działaczy wybiórcza interpretacja przepisów antydopingowych mocno jednak zdziwiła. Już zapowiedzieli złożenie odwołania do Trybunału PZM. Uważają, iż PGE Ekstraliga w ogóle nie miała podstaw prawnych by weryfikować wynik meczu ROW-u z Włókniarzem. Ich zdaniem, zgodnie ze znowelizowaną ustawą o sporcie i nową ustawą o zwalczaniu dopingu w sporcie, postępowanie względem Łaguty prowadzone winno być na podstawie polskich przepisów antydopingowych. Zgodnie z nimi zaś, żeby można było nałożyć na klub dodatkową karę w postaci odjęcia punktów, musi dojść do stwierdzenia naruszenia przepisów antydopingowych u przynajmniej dwóch członków zespołu.

 

Z tej samej kategorii