Nadzieja w kapitanie. W Rybniku szukają wzmocnień

Problemy Grigorija Łaguty spowodowały, że w Rybniku szukają wzmocnień. Potrzebne są zwycięstwa.

X Runda PGE Ekstraliga - KS ROW Rybnik - CASH BROKER Stal Gorzow
 fot. Michał Golda  /  źródło: Pressfocus

Nad rybniczanami wisi miecz Damoklesa w postaci utraty aż 5 ligowych punktów. Odwołanie złapanego na dopingu Grigorija Łaguty rozpatrzone zostanie jednak prawdopodobnie dopiero pod koniec lipca. Jeśli zatem drużyna ROW-u nie chce czekać na cud, musi wziąć sprawy w swoje ręce i wygrać wszystkie mecze domowe, jakie zostały jej jeszcze do rozegrania w PGE Ekstralidze.

 

Trudna przeszkoda
To według założeń rybnickich działaczy powinno wystarczyć do utrzymania. Problem jednak w tym, że ekipa z Górnego Śląska może się potknąć już na pierwszej przeszkodzie, bo dziś w zaległym spotkaniu przyjdzie jej rywalizować z jedną z najsilniejszych drużyn w kraju - Ekantor.pl Falubazem. Zielonogórzanie wprawdzie przegrali u siebie z Fogo Unią Leszno, ale teraz wraca do ich składu Jason Doyle.
- Zapowiada się trudne wyjazdowe spotkanie. Wszyscy wiemy po jakich turbulencjach jest drużyna z Rybnika. Oni mają nóż na gardle. Każdy mecz jest dla nich o życie, o utrzymanie - stwierdził na konferencji prasowej kapitan Ekantor.pl Falubazu, Piotr Protasiewicz, zapowiadając jednocześnie, że zielonogórzanie wybierają się na Śląsk po dwa punkty.
- To jeszcze nie koniec sezonu. My się nie poddajemy i jedziemy dalej. Potrzebujemy was jeszcze bardziej niż zwykle - zaapelował do kibiców 21-letni Kacper Woryna, któremu w Rybniku przyszło dojrzewać w ekspresowym tempie. Z utalentowanego juniora, który miał być drugoplanową postacią zespołu, szybko przyszło mu w tym sezonie awansować na jednego z liderów. Teraz zaś przejął po zawieszonym Łagucie kapitańską opaskę i musi spróbować pomóc całej drużynie podnieść się po dopingowym nokaucie.

 

Cook i jeszcze trzech
Prezes Krzysztof Mrozek i pozostali rybniccy działacze starają się pomóc drużynie i szukają wzmocnień. - Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie robili. Potwierdzam zainteresowanie Craigiem Cookiem i każdym innym zawodnikiem, który czy to ma wolną kartę, czy też nie zdobył ośmiu punktów w tym sezonie i można go wypożyczyć - stwierdził sternik rybniczan.
Okienko transferowe otwiera się 15 lipca, ale wybierać nie bardzo jest w kim. Poza Cookiem, którego rybniczanie chcieliby wypożyczyć z Polonii Bydgoszcz, do wzięcia są jeszcze m.in.: Kim Nilsson, Erik Riss czy rewelacyjny 17-latek z Rosji - Gleb Czugunow. Wątpliwe jednak, by byli to jeźdźcy potrafiący uratować ekstraligę dla Rybnika.

 

Inna rzeczywistość
- Będzie ciężko kogoś znaleźć rybniczanom, bo potrzebują filaru, a nie uzupełnienia składu. Nie sądzę, żeby młody Czugunow był w stanie regularnie w PGE Ekstralidze powalczyć. Biorąc pod uwagę ostatnie występy, z wyłączeniem finału DPŚ w Lesznie, to jedyną w miarę rozsądną opcją wydaje się Cook. To zawodnik z dużym potencjałem, który jednak też niczego nie gwarantuje, bo nie ma doświadczenia w polskiej lidze. Poza Woffindenem dziś nie widzę Brytyjczyka, który byłby w stanie skutecznie punktować w polskiej elicie. Cook bardzo dobrze jeździ w Anglii, ale liga polska to zupełnie inna bajka. Speedway na zupełnie innym sprzęcie. ROW znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, nie do pozazdroszczenia - stwierdził Jacek Frątczak, były menedżer zielonogórskiego Falubazu, który przed sezonem był mocno kuszony przez prezesa Mrozka do objęcia funkcji opiekuna rybnickiej ekipy.

 

ROW RYBNIK - EKANTOR.PL FALUBAZ ZIELONA GÓRA
Środa, 12 lipca (godz. 19.00).
ROW: 9. Damian Baliński, 10. Fredrik Lindgren, 11. Max Fricke, 12. Tobiasz Musielak, 13. Rafał Szombierski, 14. Lars Skupień, 15. Kacper Woryna. Trener Mirosław Korbel.
EKANTOR.PL FALUBAZ: 1. Jarosław Hampel, 2. Jacob Thorssel, 3. Patryk Dudek, 4. Jason Doyle, 5. Piotr Protasiewicz, 6. Alex Zgardziński, 7. Mateusz Tonder. Trener Marek Cieślak.
Sędziuje Paweł Słupski (Lublin). Komisarz Krzysztof Okupski.

 

Z tej samej kategorii