W Rybniku szukają formy, a w Częstochowie szczęścia

- Dwa asy i same mamlasy – tak jeden z kibiców skwitował sytuację kadrową rybnickiego ROW-u przed „meczem o życie” z Get Well Toruń.

Ekantor.pl Falubaz Zielona Gora - ROW Rybnik
 fot. Piotr Jedzura  /  źródło: Pressfocus

Wobec braku Maxa Fricke, który przechodzi w Hiszpanii rehabilitację uszkodzonych kręgów szyjnych, bez lokalnego matadora - Rafała Szombierskiego (świeżo po operacji 4 złamanych kości śródstopia prawej nogi) i zawieszonego za doping Grigorija Łaguty, trener Mirosław Korbel ma do dyspozycji tylko dwóch klasowych żużlowców: Fredrika Lindgrena i Kacpra Worynę. Pierwszy odstawił ostatnio silniki Marcela Gerharda i wrócił do GM-ów, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Błyszczał w niedzielę w Zielonej Górze, znakomicie w środę spisał się w lidze angielskiej (14 punktów) i wszystko wskazuje, że w niedzielę w Rybniku także postawi na włoskie jednostki napędowe. Woryna w środę zaś czarował kibiców na zapleczu szwedzkiej Eliteserien, gdzie także zdobył 14 „oczek” dla Griparny Nykoeping.
Problem w tym, że nawet gdyby ten duet w niedzielę wywalczył dla rybniczan 30 punktów, to i tak pozostała piątka musi jeszcze dołożyć 24 „oczka”. ROW-owi do uniknięcia degradacji nie wystarczy bowiem sama wygrana nad ekipą Get Well. Muszą pokonać torunian różnicą wyższą niż 16 punktów (37:53 przegrali na MotoArenie) i zdobyć dwa meczowe punkty plus bonus. Tylko taki dorobek bowiem zapewni rybniczanom uniknięcie bezpośredniej degradacji do Nice 1. LŻ kosztem torunianin, bez czekania na wyrok w sprawie zawieszonego za doping Grigorija Łaguty.

Panel dyscyplinarny Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie właśnie przesunął termin rozprawy w sprawie naruszenia przepisów antydopingowych przez rosyjskiego żużlowca. Posiedzenie odbędzie się 17 sierpnia. Czy w tym dniu zapadnie decyzja, która umożliwi uporządkowanie tabeli? - Bardzo byśmy sobie tego życzyli - stwierdził Michał Rynkowski, pełniący obowiązki dyrektora Polskiej Agencji Antydopingowej. - Zawodnik został zobowiązany, aby do 15 sierpnia przekazał nam wszystkie dokumenty mogące stanowić dowód w jego sprawie, tak by komisja nie została czymś zaskoczona w dniu rozprawy i by nie było konieczności powołania dodatkowych świadków - dodał.
Jeśli POLADA w tym dniu wyda wyrok w sprawie Rosjanina, to i tak nie będzie on prawomocny, a Łagucie będzie przysługiwało odwołanie. Czy na podstawie nieprawomocnego orzeczenia można będzie zweryfikować wyniki meczów, w których wystąpił Rosjanin po wykryciu w jego organizmie meldonium (kontrolę przeprowadzono 11 czerwca po meczu ROW Rybnik - Włókniarz Vitroszlif Crossfit Częstochowa - przyp. red.)? - Tu już decyzja zależy PGE Ekstraligi. Ze względów prawnych powinna się wstrzymać, ale być może ze względu na terminarz rozgrywek zdecyduje się na weryfikację tabeli - przyznał Rynkowski, który jednak jest przekonany, że jeśli Łaguta nie przestawi na rozprawie jakichś mocnych dowodów na swoją niewinność, to - po odjęciu jego dorobku wywalczonego na torze w meczach z: Częstochową i Gorzowem - rybniczanie stracą 5 punktów w ligowej tabeli i trafią one na konta rywali. - Tak wygląda procedura, że anulowane są wszystkie wyniki żużlowca od momentu przeprowadzenia kontroli, do momentu ogłoszenia jej wyniku - zakończył Rynkowski.

Rybnicki sztab szkoleniowy wierzy, że w krytycznej sytuacji w końcu zaskoczą pozytywnie krajowi seniorzy lub nowo pozyskani: Mads Korneliussen i Brady Kurtz. Ten pierwszy trenował przy ul. Gliwickiej wczoraj i wrócić w sobotę, gdyż na piątek ma zaplanowany mecz ligowy w Anglii. 20-letni Australijczyk zaś ma pojawić się w Rybniku dziś. Kurtz podczas treningów na rybnickim torze będzie testował m.in. motocykle użyczone przez Grigorija Łagutę.
W Toruniu też mają swoje problemy. Na pewno nie pojedzie Greg Hancock. Mistrz świata zmaga się bowiem z poważnym urazem barku, a pod znakiem zapytania stoi występ Adriana Miedzińskiego, który ma problem z ramieniem (ewentualnie może go zastąpić Grzegorz Walasek). Świeżo po wyleczeniu urazu nogi jest zaś Paweł Przedpełski.

Znacznie lepsze humory niż w Rybniku i Toruniu panują w Częstochowie, gdzie skazywany przed sezonem na spadek Włókniarz Vtiroszlif CrossFit może być już spokojny o utrzymanie w elicie. Co więcej przed częstochowianami (jeśli do ich dorobku dopisane zostaną 3 punkty za mecz z ROW-em) otwarła się nawet mała szansa na play offy. Wystarczy, że w najbliższą niedzielę pokonają u siebie różnicą przynajmniej 11 punktów Betard Spartę Wrocław, a Cash Broker Stal nie przywiezie żadnych punktów z Zielonej Góry. Wówczas czwórkę da częstochowianom wygrana w ostatniej kolejce w Gorzowie, a mistrzów Polski nie uratuje nawet fakt, że sami mogą „zarobić” dwa punkty za dopingową wpadkę Łaguty. Czy częstochowian stać na pokonanie wrocławian za trzy punkty? - Mamy w tabeli, to co mamy. Nie podpalamy się. Betard Sparta to moim zdaniem kandydat nr 1 do mistrzostwa Polski. Każde zwycięstwo nad nimi przyjmiemy z zadowoleniem. Nie ma co myśleć o bonusie. Chociaż jak szczęście się do nas uśmiechnie, to... Pamiętajmy, że jesteśmy drużyną ze świętego miasta, więc o szczęście jest tutaj nieco łatwiej - zażartował trener Włókniarza, Lech Kędziora.

 

 

ROW RYBNIK - GET WELL TORUŃ
(Niedziela, 13 sierpnia (godz. 16:30, transmisja nSport+)
RYBNIK: 9. Fredrik Lindgren, 10. Damian Baliński, 11. Tobiasz Musielak, 12. Mads Korneliussen, 13. Brady Kurtz, 14. Kacper Woryna, 15. Robert Chmiel. Trener Mirosław KORBEL.
TORUŃ: 1. Paweł Przedpełski, 2. Jack Holder, 3. Michael Jepsen Jensen, 4. Adrian Miedziński, 5. Chris Holder, 6. Daniel Kaczmarek, 7. Igor Kopeć-Sobczyński. Menedżer Jacek FRĄTCZAK.
Sędziuje: Paweł Słupski (Lublin). Komisarz: Krzysztof Okupski.

WŁÓKNIARZ VITROSZLIF CROSSFIT CZĘSTOCHOWA - BETARD SPARTA WROCŁAW
(Niedziela, 13 sierpnia (godz. 16:30)
CZĘSTOCHOWA: 9. Leon Madsen, 10. Andreas Jonsson, 11. Matej Żagar, 12. Sebastian Ułamek, 13. Rune Holta, 14. Michał Gruchalski, 15. Oskar Polis. Trener Lech KĘDZIORA.
WROCŁAW: 1. Tai Woffinden, 2. Szymon Woźniak, 3. Maciej Janowski, 4. Vaclav Milik, 5. Andrzej Lebiediew, 6. Maksym Drabik, 7. Damian Dróżdż. Trener Rafał DOBRUCKI.

 

Pozostałe mecze:
MrGarden GKM Grudziądz – Fogo Unia Leszno (niedziela, godz. 19:00)
Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – Cash Broker Stal Gorzów (niedziela, godz. 19:00, transmisja nSport+).

Z tej samej kategorii