Żużlowiec ROW-u zostanie "Piratem". Sezon życia Kacpra Woryny

II Runda PGE Ekstraliga - KS ROW Rybnik - WTS SPARTA Wroclaw
 fot. Michał Gołda  /  źródło: Pressfocus

Jeszcze niedawno oczarowani nim byli tylko rybniccy kibice, a teraz pod wrażeniem jazdy 21-latka jest cała Europa. Wkrótce będzie „Piratem".

W poniedziałek Kacper Woryna zajął drugie miejsce w silnie obsadzonych indywidualnych międzynarodowych mistrzostwach PGE Ekstraligi. Natomiast w czwartek zadebiutował w barwach Boll Teamu w rozegranej na torze w Gnieźnie trzeciej rundzie tegorocznego cyklu Speedway Best Pairs. Błyszczał w obu turniejach. W Gdańsku atakiem na ostatnich metrach wydarł drugie miejsce w zawodach Bartoszowi Zmarzlikowi. W czwartek zaś, gdyby miał skuteczniejszych partnerów niż Mirosław Jabłoński i Gleb Czugunow, przemeblowany Boll Team (bez zawieszonego Grigorija Łaguty, kontuzjowanego Maksa Fricke i Jasona Doyle'a - obowiązki w lidze brytyjskiej) skończyłby bez wątpienia na podium. To nie mogło ujść uwagi brytyjskich promotorów, którzy ogłosili właśnie, że wychowanek klubu z Rybnika w sezonie 2018 wróci do Premiership. Spełni się jego ogromne marzenie, bo zostanie zawodnikiem Poole Pirates, czyli zespołu którego wielką legendą był dziadek młodego żużlowca - Antoni Woryna (pierwszy w historii polski medalista IMŚ - przyp. red.).

 

Zdaniem Matta Forda, opiekuna ekipy z Poole, Kacper ma szansę pójść w jego ślady i stać się jednym z liderów zespołu. - Przyglądałem się rozwojowi Kacpra już od pewnego czasu i szczególnie w tym sezonie znacząco się poprawił. Każdy, kto spojrzy na jego wyniki w Polsce, z łatwością to zauważy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i podczas zimowej konferencji promotorów nie będzie żadnych zawirowań z regulaminem, to będzie on naszym pierwszym nazwiskiem w składzie na 2018 rok. Nie widzę nikogo bardziej pragnącego jazdy dla Poole niż on. Mówił mi wiele razy, że zawsze marzył o tym, by być „Piratem”. Dopóki nie dołączył do Coventry Bees (Woryna jeździł tam w 2016 roku - przyp. red.), to miał na swoim kevlarze czaszkę i piszczele, czyli nasze logo. Kacper ma w sobie coś, co pozwala mi myśleć, że może być następnym Maciejem Janowskim - powiedział Ford. Przypomnijmy, że obecny lider klasyfikacji generalnej Grand Prix jeździł jako „Pirat” w latach 2013-15 i trzy razy z rzędu poprowadził ekipę z Poole do drużynowego mistrzostwa Wielkiej Brytanii.

 

Wyniki Speedway Best Pairs:

1. MONSTER ENERGY TEAM 29: C. Holder 10+3 (3, 0, 2*, 1, 2*, 1, 1*), Woffinden 19+1 (2*, 3, 3, 3, 3, 3, 2)

2. FOGO POWER 27: Zmarzlik 12+1 (2*, 2, 3, 2, d, 3, 0), Prz. Pawlicki 15+4 (3, 1*, 2*, 1*, 3, 2*, 3)

3. NICE RACING 18: A. Łaguta 11+1 (1, 3, 1, 3, 1, 2*), Lindbaeck 6 (0, t, 3, 3), Kasprzak 1 (0, 1)

4. BOLL TEAM 18: M. Jabłoński 6 (2, 1, 3, 0, 0), Woryna 12+1 (1*, 3, 1, 3, 2, 2), Czugunow 0 (0)

5. EKO - DIR SPEEDWAY TEAM 17: Jędrzejak 3+1 (0, 1*, 0, 0, 1, 1), Lebiediew 14 (3, 2, 2, 2, 2, 3)

6. TRANS MF PRO RACE TEAM 14: Smolinski 3 (1, 0, 0, 1, 1, d), Madsen 11 (2, 3, 2, 3, 0, 1)

7. CITY TEAM 9: Huckenbeck 9 (1, 2, 1, 2, 1, 2), Riss 0 (0, 0, 0, 0), Kroner 0 (d, 0)

 

Końcowa klasyfikacja cyklu:

1. Fogo Power 28

2. Boll Team 20

3. Monster Energy Team 17

4. Nice Racing 14

5. Eko-Dir Speedway Team 12

6. Trans MF Pro Race Team 6

7. City Team 5

Z tej samej kategorii