Damian Baliński kontuzjowany! ROW Rybnik ma problem

4 kolejka PGE Ekstraliga - KS ROW Rybnik - MRGARDEN GKM Grudziadz
 fot. Michał Golda  /  źródło: Pressfocus

Kluczowy zawodnik ROW-u Rybnik, Damian Baliński w meczu ligi szwedzkiej złamał rękę. Działacze muszą teraz ściskać kciuki za Fredrika Lindgrena.

Fatalna informacja dla kibiców rybnickiego ROW-u napłynęła we wtorkowy wieczór ze Szwecji. W kluczowym momencie sezonu, prawdopodobnie przynajmniej na parę tygodni, zespól stracił podstawowego zawodnika - Damiana Balińskiego, który ostatnio zasygnalizował zwyżkę formy (w meczu z Get Well Toruń zdobył 7 punktów, a gdyby nie defekt na prowadzeniu w ostatnim starcie, to miałby na koncie dwucyfrówkę).

 

39-latek w meczu 5. kolejki Elitserien pomiędzy Piraterną Motala, a Rospiggarną Halstavik złamał rękę. Wychowanek leszczyńskiej Unii w swym pierwszym starcie upadł na tor po tym, gdy uderzyła w niego maszyna Johna Lindmana. Winnym zdarzenia był Szwed, który nie opanował własnego motocykla, ale to Polak opuścił stadion w karetce i został odwieziony do szpitala na szczegółowe badania. Możliwe, iż poza ręką uszkodzony został także obojczyk. Osłabiona brakiem Balińskiego Piraterna przegrała domowe zawody 41:48.


Rybniccy działacze muszą teraz jeszcze mocniej ściskać kciuki za postępy w rehabilitacji kolana Fredrika Lindgrena. Jeśli ten nie zdąży się wyleczyć do niedzieli, to w derbach z Włókniarzem Vitroszlif CrossFit Częstochowa trener Mirosław Korbel będzie musiał wystawić zarówno znajdującego się w bardzo słabej formie Rafała Szombierskiego, jak i trzech juniorów! Porażka z częstochowianami zaś nie tylko przekreśli jakiekolwiek marzenia rybniczan o play offie, ale sprawi, iż do spółki z MrGarden GKM Grudziądz staną się głównymi kandydatami do spadku z PGE Ekstraligi.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~AmalettoUżytkownik anonimowy
~Amaletto :
No photo~AmalettoUżytkownik anonimowy
Problemem ROWu było wiadomo że jest krotka ławka zawodnikow potrafiących przechylać szalę zwycięstwa na swoją korzyść. ROW ma bardzo nierówny i chimeryczny skład, młody Woryna chyba już pokazał też w tym roku wszystko na co było go stać, Lindgren poza burtą, Baliński także, Frickei Szumina słabi w tym roku, jedynie Grisza po słabym początku jest w swojej normalnej dyspozycji....ale to chyba za mało na wyrównaną obecnie rywalizację w ekstralidze.....
7 cze 23:24 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii