Australijczyk nadzieją ROW-u

Brady Kurtz
 fot. Paweł Wilczyński  /  źródło: Cyfrasport

Brady Kurtz, na co dzień reprezentujący Euro Finannce Polonię Piła, podpisał kontrakt z ROW-em Rybnik. Czy pomoże mu wydostać się z tarapatów?

W niedzielę (13 sierpnia, o godz. 16.30) ROW Rybnik rozegra swój najważniejszy mecz w tegorocznym sezonie. Chcąc uniknąć bezpośredniego spadku z PGE Ekstraligi (w przypadku straty 5 punktów za aferę dopingową Grigorija Łaguty - decyzja w tej sprawie ma zapaść 16 sierpnia - przyp. red.), rybniczanie muszą pokonać Get Well Toruń różnicą wyższą niż 16 punktów. Jak to jednak zrobić, mając w składzie tylko dwóch klasowych zawodników: Kacpra Worynę i Fredrika Lindgrena, a okienko transferowe zostało już zamknięte?

 

Trzeba poszukać żużlowca, który ma podpisany kontrakt w Polsce i go wypożyczyć. Taki manewr zastosował we wtorek prezes ROW-u Krzysztof Mrozek i podpisał umowę z Australijczykiem, Brady'm Kurtzem. 20-latka wypożyczono z I-ligowej Euro Finannce Polonii Piła, której działacze, chociaż nie dawali Kurtzowi zbyt wielu szans na zaprezentowanie umiejętności, na transfer zgodzili się dopiero gdy ich drużyna nie awansowała do fazy play off i zakończyła ligowe starty na 5. miejscu.

Australijczyk świetnie prezentuje się w brytyjskiej Premiership, gdzie w barwach Poole Pirates ma średnią 2,123 pkt/bieg.
- Powiedziałem, że nie złożymy broni i kontrakt z Kurtzem jest na to dowodem. Tego zawodnika stać na skuteczną jazdę na polskich torach i wierzę, że wzmocni on naszą siłę uderzeniową już w najbliższą niedzielę podczas niesłychanie ważnego meczu z Get Well Toruń - na oficjalnej stronie klubu stwierdził Krzysztof Mrozek, prezes rybniczan.

 

Kurtz ma pojawić się w Rybniku wcześniej niż w niedzielę i razem z innym nowym nabytkiem ROW-u, Madsem Korneliussenem spróbować dopasować motocykle do niedzielnych arcyważnych zawodów.

 

W związku z tym, iż praktycznie wykluczony jest występ w meczu z torunianami Rory'ego Schleina (jego Ipswich Witches mają mecz na zapleczu Premiership), zawieszony jest Grigorij Łaguta, a kontuzje leczą: Max Fricke, Rafał Szombierski i Lars Skupień skład ROW-u na mecz z wicemistrzami Polski będzie się prawdopodobnie przedstawiał następująco: 9. Fredrik Lindgren, 10. Damian Baliński, 11. Tobiasz Musielak, 12. Mads Korneliussen, 13. Brady Kurtz, 14. Kacper Woryna, 15. Robert Chmiel. Do dyspozycji trener Mirosław Korbel ma jeszcze tylko 19-letniego Rosjanina, Romana Lachbauma oraz 16-latka Mateusza Tudzieża (syna byłego żużlowca Eugeniusza), który ledwie tydzień temu zdał żużlową licencję. (arko)

 

Więcej na temat:Brady Kurtz, ROW Rybnik, żużel
Z tej samej kategorii