Świetny początek Pauli Kani w kwalifikacjach do Wimbledonu

Kania
 fot. Chwieduk Michał  /  źródło: newspix.pl

W 1. rundzie 23-letnia sosnowiczanka pokonała 6:4, 6:1 rozstawioną z nr. 21. Paragwajkę Veronicę Cepede Royg.

Paula Kania bardzo dobrze zaczęła rywalizację w eliminacjach Wimbledonu. W 1. rundzie 23-letnia sosnowiczanka pokonała 6:4, 6:1 rozstawioną z nr. 21. Paragwajkę Veronicę Cepede Royg.

 

Tenisistka Górnika Bytom (211. w rankingu WTA) nie była faworytką spotkania. W ostatnim czasie nie notowała najlepszych wyników, podczas gdy jej rywalka błysnęła w poprzednim tygodniu, awansując do ćwierćfinału turnieju WTA na Majorce.

Na londyńskiej trawie nie grały rankingi (Cepede Royg jest 122.). To Polka lepiej zaczęła spotkanie i przełamała Paragwajkę już w pierwszym gemie. Później Kania świetnie serwowała - w całym spotkaniu nie straciła podania. Pierwszą partię nasza tenisistka wygrała 6:4, a w drugiej już zupełnie narzuciła swoje warunki. Zwyciężyła 6:1 z imponującą liczbą trzech breaków na koncie. Cały mecz trwał niespełna godzinę.

 

W 2. rundzie eliminacji rywalką Pauli będzie zwyciężczyni spotkania Francuzki Virginie Razzano z Holenderką Michaellą Krajicek.

Paula Kania próbuje swoich sił w eliminacjach Wimbledonu po raz czwarty. Przed 2 laty udało jej się awansować do turnieju głównego, w którym rozegrała zacięty pojedynek z ówczesną nr 2. w rankingu WTA Chinką Na Li.

W poprzednim sezonie Polka przegrała w pierwszym meczu eliminacji z Rosjanką Aleksandrą Panową.

 

Do 2. rundy eliminacji awansowała także Urszula Radwańska, która okazała się lepsza od Chorwatki Petry Martić, zwyciężając 6:4, 7:6 (7-2). W 2. rundzie krakowianka (151. WTA) spotka się z Mariną Erakovic z Nowej Zelandii (149. WTA).

Przed rokiem młodsza z sióstr Radwańskich dotarła na kortach Wimbledonu do 2. rundy turnieju głównego, broni więc w Londynie 70 punktów rankingowych.
 

Z tej samej kategorii