Inna twarz mistrzyni. „Nawet diament czasami ma rysy...”

Justyna Kowalczyk
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Justyna Kowalczyk „pochwaliła się” na portalu społecznościowym efektem bliskiego kontaktu z lodem.

 Mistrzyni przygotowuje się do kolejnego sezonu w ośrodku Cerro Castor w Argentynie. Trenuje bardzo intensywnie, dzieląc się od czasu do czasu ze swymi fanami relacjami ze żmudnych zajęć.

 

Najnowszy wpis jest jednak inny od pozostałych...


Okazuje się, że to efekt upadku i starcia z lodowcem. Mistrzyni olimpijska jednak - jak widać - humoru nie traci, a i kibice wspierają ją mocno. „Pani to diament, a nawet diament czasami ma rysy...” - brzmi jeden z komentarzy.

Plebiscyt PS
Z tej samej kategorii