Arkadiusz Michalski: Mogę dźwigać dużo więcej

Arkadiusz Michalski
 fot. Piotr Kucza  /  źródło: newspix.pl

Mimo problemów ze zdrowiem sztangista Budowlanych Opole zdobył srebrny medal, po raz drugi z rzędu stając na podium ME.

MAREK HAJKOWSKI: Oglądając ceremonię medalową, można było odnieść wrażenie, że jest pan zły, bo miał pan stanąć na najwyższym stopniu podium....

ARKADIUSZ MICHALSKI: - Zacznę od tego, że przed tym zawodami dźwigałem bardzo małe ciężary. To nie był tzw. BPS (bezpośrednie przygotowanie startowe). Po drugie, mam problemy z barkiem i na treningach nie mogłem dźwigać tyle, ile powinienem. Podczas rywalizacji dałem jednak z siebie 110 procent, zdobywając srebrny medal. Widziałem szansę na złoto, a apetyt rośnie w miarę jedzenia i bardzo chciałem wygrać. Łotysz jednak zrobił swoje, choć można było się przyczepić do jego ostatniego podejścia. Niestety, taki jest sport. Piłkarze też strzelają bramki ze spalonych i awansują na mundial. To chyba dobre porównanie.


Żałuje pan drugiego podejścia w rwaniu?
ARKADIUSZ MICHALSKI: - Bardzo, bo choć na treningach rwałem 160 kg, to na zawodach czułem, że mogę zaliczyć nawet 180 kg. Nie będę się jednak czepiał samego siebie, bo równie dobrze mogłem skończyć na 10. miejscu.


Jako dwukrotny medalista mistrzostw Europy może pan już śmiało myśleć o igrzyskach w Rio...
ARKADIUSZ MICHALSKI: - Po powrocie do kraju pierwsze kroki skieruję do lekarza. Chciałbym porządnie zdiagnozować bark, więc czeka mnie rezonans magnetyczny. Do treningu większych zmian nie muszę wprowadzać, bo w Norwegii wystartowałem niejako z marszu, pracując głównie nad objętością, więc mam na czym bazować. A jak będzie na igrzyskach? Zobaczymy. Mam nadzieję, że zdołam wyleczyć kontuzję, co pozwoli mi myśleć o polepszeniu rezultatów. Wiem, że mam rezerwy i mogę dźwigać dużo więcej.


403 kg w Rio może dać medal?
ARKADIUSZ MICHALSKI: - Nie ma mowy. Z drugiej jednak strony na igrzyskach każdy wynik może zapewnić podium. Może to być zarówno 405, 415, jak i 425 kg, choć myślę, że 415 kg powinno wystarczyć. Nie myślmy jednak o tym już teraz.

Z tej samej kategorii