Sztangistka z Andaluzji wkracza na salony

JOLANTA WIOR JACEK MAZUR
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: newspix.pl

Niezależnie od tego jak Jola spisze się na pomoście w Splicie, już teraz można ją uznać za najlepszą zawodniczkę naszego klubu - mówi przed dzisiejszym startem Jolanty Wiór w mistrzostwach Europy prezes Andaluzji Piekary Śląskie, Jacek Mazur.

Na ten dzień fani piekarskiej „Andy” czekali... 95 lat. Dziś o 17.30 w Splicie swój debiut na seniorskich zawodach międzynarodowych zaliczy Jolanta Wiór. Sztangistka - wychowana i od początku szkolona przez trenera Jacka Mazura, który jest jednocześnie prezesem klubu - wystartuje w kategorii do 75 kg.

 

Spokój w... warsztacie
- Do występu Joli podchodzę ze spokojem, choć nie ukrywam, że jak rozpocznie się rywalizacja, nerwy będą większe. Dla zmniejszenia stresu sporo czasu spędzam w... warsztacie mojego przyjaciela Arka, przy renowacji samochodu. To mnie wycisza - mówi Mazur, swego czasu członek kadry narodowej. To pod jego kierunkiem niespełna 22-letnia zawodniczka sięgała po sukcesy na krajowych i międzynarodowych imprezach. Za największy może uznać brązowy medal młodzieżowych ME w kategorii do 69 kg, zdobyty po kapitalnej walce w grudniu zeszłego roku w izraelskim Eilacie. - Do dziś mam w pamięci ten start. Rosjanka i Białorusinka były poza zasięgiem, ale z Węgierką Beatą Jung Jola powalczyła. Po rwaniu traciła do niej 4 kg, w podrzucie zaliczyła dwa podejścia i w dwuboju uzyskała 209 kg (95+114), co dało jej medal, będący efektownym podsumowaniem dotychczasowej pracy - dodaje Jacek Mazur.
Wiór ma w swym dorobku 5 medali mistrzostw Polski seniorek. Ma też „mały” brąz za rwanie wywalczony w 2013 roku podczas MŚ juniorek w Limie, który zadedykowała swemu szkoleniowcowi. Zaliczyła wtedy 6 podejść, ustanawiając rekordy życiowe - 211 kg (96+115).

 

„Życiówka” do pobicia
Przechodząc do seniorek, Wiór zmieniła też kategorię. - 75 kg to jej docelowa waga. Utrzymuje ją w naturalny sposób, a przy tym nabrała masy mięśniowej i prezentuje się rewelacyjnie. Zgłoszone przez trenera reprezentacji Antoniego Czerniaka 222 kg sytuuje Jolę na 6. miejscu. Gdyby na nim skończyła, byłoby nieźle, choć znając jej charakter, jeśli pojawi się szansa walki o podium na pewno z niej nie zrezygnuje. Rwanie powinna zacząć od 93 kg, a podrzut od 113 kg. Na czym zakończy? Jeśli wyrwie 97 kg i podrzuci 118 kg, to w dwuboju uzyska 215 kg i pobije rekordy życiowe, czego bardzo jej życzę. Trudno jednak powiedzieć, które da to miejsce, bo rywalki są mocne - zawiesza głos trener Andaluzji. Jedną z faworytek jest Hiszpanka Lidia Valentin, brązowa medalistka olimpijska z Rio. Poza siłą i umiejętnościami imponuje też urodą, choć Polka pod tym względem śmiało może z nią konkurować...

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~marekUżytkownik anonimowy
~marek :
No photo~marekUżytkownik anonimowy
nie ujmując nic Lidii, to Jola jest zdecydowanie ładniejsza. W swojej kategorii jest Miss !!!
7 kwi 09:37 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~rakusUżytkownik anonimowy
~rakus :
No photo~rakusUżytkownik anonimowy
Pani Jolu a takze Panie Jacku zycze sukcesu!!!!!!Rakoczy!!!!!!
6 kwi 16:11 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii