Serbia pokonana! Pierwszy krok w stronę igrzysk wykonany

Polska - Serbia
 fot. CEV  /  źródło: Materiał prasowy
06-01-2016 | 09:47

Autor: Jakub Bochenek

Polscy siatkarze pokonali Serbię 3:1 w pierwszym meczu berlińskiego turnieju eliminacyjnego do igrzysk olimpijskich.

- Cieszę się, że zaczynamy walkę o olimpijski paszport od meczu z Serbią. To oczywiście wymagający rywal, ale zazwyczaj rozpoczyna turniej od słabszego spotkania i rozkręca się z każdym meczem – mówił przed pierwszym starciem w Berlinie Stephane Antiga. Trener biało-czerwonych miał zapewne mecz otwarcia mistrzostw świata 2014 w Warszawie, w którym jego podopieczni pewnie pokonali drużynę z Bałkanów 3:0. Tym razem tak łatwo nie było, niemniej mistrzom świata ponownie udało się zgarnąć komplet cennych punktów w starciu z siatkarzami Nikoli Grbicia.

 

Niejako na przekór słowom Antigi pierwszy set padł łupem Serbów. Początkowo w berlińskiej Max Schmelling Halle przeważali Polacy, jednak w decydujących fragmentach seta zabrakło im argumentów. Bartosz Kurek i Michał Kubiak mieli problemy ze skończeniem pierwszego ataku, obrona pozostawiała wiele do życzenia, a na dodatek zagrywka również nie była naszą najsilniejszą bronią.

 

Polacy w efekcie przegrali pierwszy set, ale powetowali to sobie w kolejnej odsłonie. Przebudził się Kubiak, który był siłą napędową naszej drużyny. Na dodatek biało-czerwoni wzmocnili zagrywkę, wywierając presję na rywalach i zaczęli grać blokiem. Dzięki temu złapali swój rytm i wygrywając wysoko przejęli inicjatywę w spotkaniu.

 

Najwięcej emocji przyniosły kolejne dwie odsłony. Serbowie znani z tego, że nigdy odpuszczają podjęli walkę z polskim zespołem, który prezentował coraz lepszą siatkówkę. Na skuteczne ataki Bartosza Kurka, Michała Kubiaka czy Mateusza Miki bałkańscy siatkarze odpowiadali równie mocnymi atakami Marco Ivovica i Aleksandara Atanasijevicia oraz wyprowadzili kilka skutecznych kontr. W końcówce o zwycięstwie polskiego zespołu przesądziły zagrywki. Najpierw asa serwisowego posłał Mateusz Bieniek, a chwilę później jego wyczyn powtórzył Bartosz Kurek. Seta efektownym blokiem zakończył wprowadzony Rafał Buszek.

 

Emocje sięgnęły zenitu w czwartym secie. Polacy przespali jego początek i już po kilku akcjach musieli odrabiać straty. Z każdą akcją przewaga Serbów jednak topniała, a po drugiej przerwie technicznej w końcu do głosu doszli Polacy. Świetny fragment gry miał zwłaszcza Marcin Możdżonek, który nie tylko popisał się skutecznymi atakami oraz efektownym blokiem, ale i szalał w... obronie. W efekcie biało-czerwoni osiągnęli dwupunktową przewagę. Mecz rozstrzygnęli Kurek i wprowadzony Fabian Drzyzga. Ten pierwszy posłał asa serwisowego, dzięki czemu mieliśmy piłkę meczową. Z kolei rozgrywający reprezentacji chwilę później zaatakował z drugiej piłki i zakończył spotkanie, którym Polacy znacznie przybliżyli się do półfinału.

 

SERBIA – POLSKA 1:3 (25:22, 18:25, 23:25, 21:25)
SERBIA: Jovović, Kovacević, Podrascanin, Atanasijević, Petrić, Stanković, Majstorović (libero) oraz Katić, Ivović, Brdjović, Okolić. Trener Nikola GRBIĆ.
POLSKA: Łomacz, Mika, Bieniek, Kurek, Kubiak, Kłos, Zatorski (libero) oraz Wojtaszek (libero), Konarski, Drzyga, Możdżonek, Buszek. Trener Stephane ANTIGA.
Sędziowali: Andrej Zenowicz (Rosja) i Lucian-Vasile Nastase (Belgia). Widzów 3300.
Przebieg meczu
I: 6:10, 13:15, 20:18, 25:22.
II: 5:10, 10:15, 13:20, 18:25.
III: 9:10, 13:15, 19:20, 23:25.
IV: 10:5, 15:13, 18:20, 21:25.
Bohater - Bartosz KUREK.

Waszym zdaniem
Polscy siatkarze awansują na igrzyska olimpijskie?