Suma wszystkich grzechów w meczu z USA. Polska nie zagra w Final Six

Pokonanie Irańczyków otworzyło Polakom szansę na zakwalifikowanie się do Final Six. Musieli spełnić jeszcze tylko jeden warunek, wygrać ostatni mecz z Amerykanami.

Polska - USA
 fot. Rafał Oleksiewicz  /  źródło: Pressfocus

Pokonanie Irańczyków otworzyło Polakom szansę na zakwalifikowanie się do Final Six. Musieli spełnić jeszcze tylko jeden warunek, wygrać ostatni mecz z Amerykanami. A ci zawiesili znacznie wyżej poprzeczkę niż Persowie. Już pierwszy set pokazał, że naszych zawodników czeka bardzo trudna przeprawa. Bardziej rywale go przegrali, niż Polacy wygrali. Zawodnicy z USA popełnili aż 17 błędów, z czego 12 na zagrywce! A mimo to odrobili cztery punkty straty i mieli aż pięć piłek setowych. Nie wykorzystali żadnej. Sprawę załatwił dwoma asami Mateusz Bieniek.


W kolejnych setach Amerykanie poprawili koncentrację. Byli już dokładniejsi. I zaczęły się kłopoty. Biało-czerwoni grali fatalnie. Wyglądali jak sparaliżowani. Błędy sypały się jak z rogu obfitości. Niemoc dopadła nawet Konarskiego i Kubiaka, którzy zwykle ciągną grę naszej drużyny.


Nic nie funkcjonowało dobrze. Nie było ataku, przyjęcia, bloku i obrony.. De Giorgi próbował zmian, ale wejście Macieja Muzaja, Grzegorza Łomacza czy Aleksandra Śliwki nic nie dało. Było wręcz jeszcze gorzej.
Po dwóch przegranych setach Polacy znaleźli się pod ścianą. Mecz miał uratować Bartosz Kurek, który pojawił się na boisku od początku czwartej partii. Nie pomógł. Po jego zagraniach więcej było słychać westchnień rozpaczy niż wybuchów radości.

 

 

POLSKA – USA 1:3 (31:29, 17:25, 25:27, 20:25)
POLSKA: Drzyzga (2), Kubiak (15), Lemański (8), Konarski (12), Buszek (1), Bieniek (9), Zatorski (libero) oraz Szalpuk (6), Muzaj (2), Łomacz, Śliwka (3), Kurek (2). Trener Ferdinando De GIORGI.
USA: Christenson (2), Sander (17), Jendryk (13),
Clark (12), Defalco (2), Smith (11),
E. Shoji (libero) oraz Muagututia (10), K. Shoji (1), Langlois (1). Trener John SPERAW.
Sędziowali Goran Gradinski (Serbia), Fabrizio Pasquali (Włochy). [Widzów] 10000.
Przebieg meczu
[I:] 10:9, 15:14, 20:16, 24:25, 30:29, 31:29.
[II:] 3:10, 10:15, 14:20, 17:25.
[III:] 10:8, 15:11, 20:17, 25:24, 25:27.
[IV:] 7:10, 14:15, 16:20, 20:25.
Bohater – Carlson CLARK.

Z tej samej kategorii