Pierwsza wygrana w sezonie

Tuż przed meczem szefowie BBTS-u poinformowali, że zdymisjonowanego po porażce z MKS-em Będzin Rostislava Chudika zastąpił jego asystent, Paweł Grabowski, który wraz z bratem Wojciechem prowadzili też BBTS ATH w rozgrywkach Młodej Ligi.

Siatkarze BBTS-u wreszcie mają powody do radości.
 /  fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Zmiana szkoleniowca przyniosła efekt. Bielszczanie po dziewięciu porażkach z rzędu, wygrali po raz pierwszy w sezonie.
Mecz z Espadonem Szczecin nie stał na wysokim poziomie. Siatkarze obu zespołów popełniali mnóstwo prostych błędów. Fatalnie zagrywali i przyjmowali zagrywkę. Nie błyszczeli również w ataku.
Mecz rozstrzygnął się w tie-breaku. Gospodarze prowadzili w nim już 12:8. Mimo to szczecinianie zdołali doprowadzić do remisu 12:12. I gdy wydawało się, że dojdzie do emocjonującej końcówki, popełnili trzy błędy pod rząd. Zaserwowali w aut, potem Jeffrey Menzel pomylił się w ataku, a na końcu nie popisali się w przyjęciu serwisu.

BBTS BIELSKO-BIAŁA – ESPADON SZCZECIN 3:2 (18:25, 25:20, 20:25, 25:21, 15:12)
BIELSKO-BIAŁA: Peacock, Łukasik, Cedzyński, Krikun, Tarasow, Gaca, Marek (libero) oraz Bucki, Macionczyk, Janeczek. Trener Paweł GRABOWSKI.
SZCZECIN: Kowalski, Ruciak, Duff, Kluth, Wika, Gawryszewski, Mihułka (libero) oraz Jaskuła (libero), Malinowski, Menzel, Tervaportti. Trener Michał GOGOL.

Z tej samej kategorii