Klubowe Mistrzostwa Świata, czyli zlot gwiaździsty

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i PGE Skra Bełchatów chcą awansować do decydującej fazy turnieju.

ZAKSA Kedzierzyn-Kozle
 /  fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Związkowi działacze zadziwiają skutecznością dyplomatyczną. Zadbali więc o kibiców, by w długie grudniowe wieczory nie mieli czasu na nudę. Przekonali międzynarodową federację, by Klubowe Mistrzostwa Świata, rozegrać w naszym kraju. Tym samym Polska jako czwarta dołączyła do grona organizatorów i będzie gospodarzem 13. edycji tego prestiżowego turnieju.
Skra na podium stawała trzy razy (2009 i 2010 - 2. miejsce, 2012 - 3.), Jastrzębski Węgiel raz (2011 - 2.), a teraz przed szansą na czwarty triumf stanie Sada Cruzeiro z Brazylii, by wyrównać osiągnięcie włoskiego Trentino. Za najgroźniejszego rywala tej ekipy uchodzi Zenit Kazań, zespół nr 1 na Starym Kontynencie.
KMŚ obędą się w kilku miastach, co jest nowością. Organizatorzy wyszli ze słusznego założenia, że ZAKSA i Skra muszą występować jak najbliżej swoich najwierniejszych fanów. Mistrzowie kraju w fazie grupowej wystąpią w opolskim „Okrąglaku”, a bełchatowianie w Atlas Arenie w Łodzi. Finałowa część zostanie rozegrana w Tauron Arenie w Krakowie.

 

Marzenia o „4”
Kędzierzynianie w PlusLidze nie mają sobie równych, a wysoką dyspozycję potwierdzili pierwszą wygraną w Lidze Mistrzów w Izmirze. Tym razem czeka ich trudniejsze zadanie, bo trafiają na rywali z najwyższej półki. Przywilejem gospodarzy jest stopniowanie skali trudności. Rozpoczną więc od spotkania z irańskim Sarmayeh Bank Teheran. To rywal najmniej utytułowany i teoretycznie najsłabszy, jednak wyższość nad nim trzeba udowodnić. W tym meczu dojdzie do konfrontacji Benjamina Toniuttiego, najlepszego rozgrywającego PlusLigi z byłym reprezentantem kraju, Łukaszem Żygadłą. Mimo wszystko palmę przyznajemy Francuzowi, który swoich partnerów z boiska zna jak własne... konto bankowe. Zespół z Teheranu to niemal cała reprezentacja Iranu
Kolejny rywal, Cucine Lube Civitanova, ma w swoich szeregach wiele gwiazd. Osmany Juantorena, Kubańczyk z włoskiem paszportem, miał już okazję występować na naszych parkietach. W ekipie trenera Giammpolo Medei występują m.in. Taylor Sanders, Dragan Stankovic, Jirzi Kovar czy francuski libero, Jenia Grebenikow. Obie drużyny grają w podobnym stylu, ale trudno się dziwić, skoro są prowadzeni przez szkoleniowców z tego samego kraju. Przypomnijmy, Ferdinando De Giorgi zdobywał z ZAKSĄ dwa tytuły mistrzowskie, a jego dzieło kontynuuje Andera Gardini.
Sada Cruzeiro to nie tylko dominator superligi brazylijskiej. Trener Marcello Mendez nie ukrywa, że liczy na zwycięstwo. Porażka na jakimkolwiek etapie będzie rozczarowaniem. Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla marzą o sukcesach międzynarodowych i pilnie przygotowywali się do tych występów. Ich awans do czołowej „4” byłby ogromnym sukcesem.

 

Doświadczenie górą?
Dla PGE Skry to czwarty start w KMŚ i jej zawodnicy nie ukrywają, że chcieliby stanąć na podium. Duet Michał Winiarski-Mariusz Wlazły już zdobywał laury w tej imprezie. Ten pierwszy występuje teraz w innym charakterze, jako najbliższy współpracownik trenera Roberto Piazzy. Bełchatowski zespół rozpoczyna od meczu z Shanghai VC, 13-krotnym zwycięzcą ligi chińskiej, w którym występują m.in. Argentyńczyk Facundo Conte i Francuz Julien Lyneel.
Siatkarze Skry podkreślają, że najmniej znają mistrza Argentyny, Personal Bolivar. Pewne rozeznanie będą jednak mieli po inauguracyjnym meczu, kiedy umiejętności tego zespołu sprawdzi Zenit Kazań. Pięciokrotny triumfator Ligi Mistrzów wydaje się poza zasięgiem, niemniej trzymamy kciuki za ZAKSĘ i Skrę, bo mają szansę wyjść z grup, co na pewno byłoby sukcesem obu klubów.

 

 

PROGRAM KMŚ

Wtorek, 12 grudnia
OPOLE, 17.30: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Sarmayeh Bank
ŁÓDŹ, 17.30: Zenit Kazań - Personal Bolivar
OPOLE, 20.30: Sada Cruzeiro - Cucine Lube Civitanova
ŁÓDŹ, 20.30: PGE Skra Bełchatów - Shanghai VC

Środa, 13 grudnia
OPOLE, 17.30: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cucine Lube Civitanova
ŁÓDŹ, 17.30: Zenit Kazań - Shanghai VC
OPOLE, 20.30: Sada Cruzeiro - Sarmayeh Bank
ŁÓDŹ, 20.30: PGE Skra Bełchatów - Personal Bolivar

Czwartek, 14 grudnia
OPOLE, 17.30: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Sada Cruzeiro
ŁÓDŹ, 17.30: Personal Bolivar - Shanghai VC
OPOLE, 20.30: Cucine Lube Civitanova - Sarmayeh Bank
ŁÓDŹ, 20.30: PGE Skra Bełchatów - Zenit Kazań

Sobota, 16 grudnia
KRAKÓW, 17.30: I półfinał
KRAKÓW, 20.30: II półfinał

Niedziela, 17 grudnia
KRAKÓW, 17.30: mecz o 3. miejsce
KRAKÓW, 20.30: finał

 

Z tej samej kategorii