Umiejętnie skomponowana czternastka! Będzie ona szczęśliwa?

Piotr Gruszka i Marcin Komenda
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Stworzyliśmy zespół na miarę naszych możliwości finansowych oraz ambicji sportowych - przekonuje menedżer „GieKSy", Dariusz Łyczko. Zespół z Katowic w letnim okienku transferowym pozyskał czterech zawodników: Argentyńczyka Gonzalo Quirogę, środkowego Słowaka Emanuela Kohuta, rozgrywającego Marcina Komedę oraz atakującego Dominika Witczaka.

Beniaminek PlusLigi, GKS Katowice, pod kierunkiem Piotra Gruszki zebrał wiele komplementów w poprzednim sezonie i ostatecznie zajął 10. lokatę. Mogło być nawet nieco lepiej, ale kilka nieoczekiwanych porażek z niżej notowanymi zespołami sprawiło, że zabrakło kilku punktów do wyższego miejsca. Jednak zespół zdobył markę - świadczą o tym nie tylko opinie fachowców, ale również frekwencja na meczach w „Spodku”. W nowym sezonie również planowane są występy w tej hali i pewnie fani nie zawiodą. Siatkówka znajduje swoje miejsce w mieście i marka „GieKSy” jest starannie budowana. Z myślą o nowym sezonie oraz lepszym miejscu został stworzony obecny skład, choć zmiany były - powiedzmy szczerze - kosmetyczne.


Architekci składu
Trener Piotr Gruszka oraz menedżer Dariusz Łyczko to dwaj główni architekci składu na zbliżający się sezon. Gruszka zna środowisko jako mało kto i porusza się w nim jak „ryba w wodzie”. To jego charyzmatyczna osoba z tyloma sukcesami sprawia, że ofert personalnych w klubie jest wiele i można dokonywać wyboru. Z kolei menedżer jest „strażnikiem budżetu”, bo ten jest z góry ustalony i trzeba się w tych realiach finansowych poruszać.


- W okresie transferowym działaliśmy roztropnie, choć do klubu spłynęło wiele ofert, ale wiedzieliśmy jakimi dysponujemy środkami finansowymi oraz jakie są nasze zapotrzebowania - wyjawia menedżer Dariusz Łyczko. - Przede wszystkim chcieliśmy wzmocnić środek siatki oraz przyjęcie i wydaje się, że udało się całkiem zgrabnie stworzyć ciekawy zespół. W moim przekonaniu silniejszy niż w debiutanckim sezonie, ale nie chciałbym się wypowiadać o celach na nowy sezon, bo to stanowczo za wcześnie. W przyszłym tygodniu zaczynamy zajęcia.


Budowanie marki
Siatkarscy działacze mają precyzyjny plan działania w szerokim wymiarze czasowym i od chwili awansu do I ligi mozolnie budują markę GKS Katowice pod każdym względem - zarówno personalnym, jak i wizerunkowym.


- Nam nieco łatwiej działa się w okresie transferowym, bo grupa menedżerów oraz siatkarze wiedzą jaką jesteśmy firmą - mówi z dumą Łyczko. - Z trenerem oraz naszymi zawodnikami dość szybko doszliśmy do porozumienia i podpisaliśmy kontrakty 2-letnie. Zresztą, z nowymi też tak uczyniliśmy, bo w sezonie można dokonywać pewnych korekt personalnych, ale nie rewolucję kadrową.


Zagraniczne wsparcie
Emanuel Kohut, 35-letni słowacki środkowy, w swoim bogatym CV ma mistrzostwo Niemiec (2008 - Generali Haching) oraz Włoch (2010 - Sisley Treviso) i będzie świetnym uzupełnieniem do obecnych środkowych.


Nie tak dawno zamknięto skład i zafundowano nam sporą niespodziankę, bo podpisano umowę z 24-letnim Argentyńczykiem Gonzalo Quirogą. To nazwisko jest cenione, wszak jest bratankiem Raula, brązowego medalisty igrzysk olimpijskich w Seulu 1988. Jego starszy o 6 lat brat, Rodrigo, to również reprezentant kraju, mający za sobą m.in. mistrzostwo Grecji oraz Turcji.


- Wcale nie ukrywam, że prowadziliśmy wiele rozmów, bo ofert mieliśmy dużo - zdradza menedżer GKS-u. - Rozmawialiśmy ze Słowakiem, Serbem i nawet z Irańczykiem, który ostatecznie będzie grał w Skrze Bełchatów (Milad Ebadipur - przyp. red.). Jednak zdecydowaliśmy się na podpisanie umowy z Gonzalo. Sam jestem ciekawy, jak Argentyńczyk zadomowi się u nas i jak ten proces będzie przebiegał. Gonzalo jest mocno zdeterminowany, pragnie występować w PlusLidze i zobaczymy jak to wszystko wypadnie. Niemniej uważam, że wraz z Serhijem Kapelusem będzie stanowił silny duet na przyjęciu. W tym sezonie powinno ono być stabilniejsze, a o to nam wszystkim przecież chodziło.


Ciekawe posunięcie
Marco Falaschi, włoski rozgrywający, występował w dużym wymiarze czasowym i kreował grę GKS-u. Wspierał go doświadczony Maciej Fijałek, ale teraz Włoch podpisał kontrakt z mistrzem, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Jego miejsce zajął 21-letni Marcin Komenda (na zdjęciu z trenerem Gruszką), młodzieżowy reprezentant kraju, który jest już w szerokiej kadrze seniorów. O wychowanku krakowskiego uczniowskiego klubu „Dobry wynik”, mającego już występy w Effectorze Kielce, mówi się w samych superlatywach. Niektórzy fachowcy wieszczą mu karierę na miarę Pawła Zagumnego lub jeszcze większą. Utalentowanego rozgrywającego (wzrost 198 cm) do GKS-u przyciągnęła osoba trenera Gruszki oraz możliwość stałych występów. Marcin jednak nie ma zbyt dużego doświadczenia i może nie do końca unieść ciężar gry.


- Mamy dwóch rozgrywających, którzy się świetnie będą uzupełniali - rozwiewa wątpliwości Łyczko. - Maciej Fijałek jest niezwykle doświadczony, spokojny i wraz z Marcinem stworzą ciekawy duet. Gdy podpisywaliśmy kontrakt z Marcinem, nie miałem żadnych obaw i wątpliwości.


Dominik Witczak, 34-letni atakujący, mający za sobą tytuły mistrzowskie z ZAKSĄ, będzie tworzył duet z Karolem Butrynem. Ten ostatni miał za sobą udany sezon PlusLigi, zaś teraz z Witczakiem będą decydowali o mocy w ataku.


- Mam nadzieję, że stworzyliśmy zespół na miarę naszych możliwości oraz ambicji - reasumuje menedżer. - To fajna ekipa i budowana z pewnym pomysłem i zamysłem trenera. W poprzednim sezonie mieliśmy 13 zawodników, zaś teraz 14. Wiemy, jaki to będzie trudny sezon i to pewnie dla wszystkich zespołów. Dla nas szczególnie, bo taki zwykle jest drugi rok. Jestem przekonany, że trener Piotr Gruszka, nabierający kolejnych doświadczeń w pracy z kadrą, wraz ze swoimi współpracownikami przygotuje tak drużynę, że będzie ona groźna dla najlepszych.


Badaniami lekarskimi w najbliższy poniedziałek oraz wtorek zespół rozpoczyna przygotowania do sezonu 2017/18. W programie przewidziano wiele meczów sparingowych oraz grę w 2 turniejach memoriałowych A. Gołasia oraz Z. Ambroziaka. Natomiast 30 września meczem w Radomiu siatkarze GKS Katowice rozpoczną nową przygodę w PlusLidze.

Kadra GKS-u Katowice
Rozgrywający: Maciej Fijałek i Marcin Komenda; środkowi: Tomasz Kalmebka, Emanuel Kohut, Bartłomiej Krulicki, Paweł Pietraszko; przyjmujący: Serhij Kapelus, Gonzalo Quiroga, Rafał Sobański, Kacper Stelmach; atakujący: Paweł Butryn, Dominik Witczak; libero: Bartosz Mariański, Adrian Stańczak.

 

Z tej samej kategorii