Wielka niespodzianka w Pucharze Polski. ZAKSA za burtą!

Mecz półfinałowy Pucharu Polski siatkarzy zakończył się wielką niespodzianką. Trefl Gdańsk pokonał ZAKSĘ 3:1.

Damian Schulz
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

Pierwszy set zakończył się bez niespodzianki. Siatkarze ZAKSY wypracowali sobie bezpieczną przewagę (20:15), po czym zawodnicy Trefla wyraźnie stanęli i zaczęli popełniać proste błędy. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:19.

 

Po pierwszym secie mimo wyraźnie słabszego przyjęcia kędzierzynianie byli dużo skuteczniejsi w ataku. Ostatecznie gdańszczanie wygrali drugą partię i doprowadzili do remisu w spotkaniu.

 

Wygrana w drugiej partii wyraźnie podbudowała zawodników z Trójmiasta. Siatkarze ZAKSY sprawiali wrażenie zaskoczonych takim obrotem sprawy. Dość niespodziewanie po trzech setach obrońca tytułu był w poważnych tarapatach.

 

Zawodnicy trenera Anastasiego chcieli wykorzystać nadarzającą się okazję i od razu w czwartej partii przystąpili do ataku. W ostatniej akcji meczu najlepszy zawodnik spotkania Damian Schulz dał awans do finału zawodnikom Trefla i niespodzianka stała się faktem.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trefl Gdańsk 1:3
(25:19, 23:25, 23:25, 23:25)

 

Składy zespołów:
ZAKSA: Toniutti (1), Buszek (5), Wiśniewski (8), Bieniek (12), Torres (17), Deroo (15), Zatorski (libero) oraz Jungiewicz i Szymura (6)
Trefl: Nowakowski (12), Sanders (1), Schulz (22), McDonnell (9), Szalpuk (17), Mika (12), Majcherski (libero) oraz Jakubiszak (1), Niemiec i Kozłowski

 

MVP: Damian Schulz

 

Z tej samej kategorii