Serhij Kapelus: Odzyskać radość gry!

Serhij Kapelus
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Serhij Kapelus, przyjmujący GKS, liczy, że w meczu z Lotosem Treflem Gdańsk zespół odzyska radość z gry i odniesie zwycięstwo. Tym razem siatkarze GKS zagrają w "Spodku" i liczą na głośno doping kibiców. Wspomnienia z poprzedniej wizyty nie są zbyt miłe, bowiem przegrali z Effectorem Kielce. Tym razem liczą, że będzie zupełnie inaczej.

SPORT: Mecz z Lotosem będzie drugim w PlusLidze, który zagracie w „Spodku”. Przyzwyczailiście się już do tej hali?
SERHIJ KAPELUS: - To nie do końca nasza hala, bo na co dzień w niej nie trenujemy. Teraz mieliśmy jednak okazję, by odbyć w niej kilka zajęć. To bardzo cenne. Jestem przekonany, że z czasem będziemy się w niej czuli jak w domu. Teraz najważniejsze, by zagrać dobry mecz.
Czy można powtórzyć wynik z Gdańska?
SERHIJ KAPELUS: - Mam wielką nadzieję, że znów zagramy dobrze. Niestety, ostatni mecz z Olsztynem zagraliśmy słabo i pod względem psychologicznym z pewnością nie byliśmy w najlepszej kondycji. Mieliśmy rozmowę w szatni i doszliśmy do wniosku, że trzeba dalej robić swoje. Trzeba nadal ciężko trenować. To jedyna droga, byśmy znów mogli cieszyć się z gry.
W Ergo Arenie został pan wybrany MVP spotkania. Dzisiaj będzie podobnie?
SERHIJ KAPELUS: - Powtórka jest na pewno bardzo mile widziana. Mam nadzieję, że zagram z Gdańskiem dobrze, jak cała drużyna. Naszą siłą jest kolektyw. Jeśli wszyscy zagramy na wysokim poziomie, to możemy wygrywać z teoretycznie mocniejszymi zespołami od nas.

Z tej samej kategorii