Sebastian Świderski: Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Sebastian Świderski
 fot. Tomasz Folta  /  źródło: Pressfocus
22-03-2016 | 12:19

Autor: Jakub Bochenek

Sama gra w finale nas nie satysfakcjonuje. Chcemy zdobyć mistrzostwo Polski - mówi prezes najlepszej drużyny sezonu zasadniczego PlusLigi.

JAKUB BOCHENEK: Wygrana w rundzie zasadniczej, miejsce w finale, pewny medal mistrzostw Polski i to wszystko na trzy kolejki przed końcem sezonu zasadniczego. Chyba nie można wyobrazić sobie lepszego scenariusza...
SEBASTIAN ŚWIDERSKI: Jesteśmy bardzo zadowoleni z pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej, ale pamiętajmy, że tak naprawdę nic ono jeszcze nie oznacza. Ok, mamy srebrny medal, ale nasze aspiracje i apetyt rosną w miarę jedzenia. Chcemy walczyć o mistrzostwo Polski, choć wiemy, że to nie będzie łatwa przeprawa. W finale zmierzymy się najprawdopodobniej ze Skrą lub Resovią. W żadnej z tych konfrontacji nie będziemy faworytami.


I mówi to prezes drużyny, która do tej pory przegrała zaledwie trzy mecze w lidze...
SEBASTIAN ŚWIDERSKI: To wszystko prawda, ale należy pamiętać, że w Bełchatowie czy Rzeszowie mają o wiele większe doświadczenie w walce o tytuły. Bardzo dobrze było to widać w finale Pucharu Polski. Choć byliśmy faworytem i mieliśmy piłki meczowe, to w kluczowym momencie zabrakło chłodnej głowy. Wprawdzie mamy w swoim składzie mistrzów świata czy Europy, ale musimy okrzepnąć w kluczowych spotkaniach jako drużyna. Należy pamiętać, że w takim składzie zawodnicy grają dopiero kilka miesięcy.

 

Z kim wolałby pan zmierzyć się w finale?
SEBASTIAN ŚWIDERSKI: Dla mnie to nie ma większego znaczenia. Zarówno ze Skrą, jak i Resovią wygraliśmy na wyjeździe, choć ta pierwsza drużyna pokonała nas w Kędzierzynie-Koźlu i w finale Pucharu Polski. Z drużyn walczących o finał najmniej korzystny bilans mamy z Gdańskiem, który wciąż ma matematyczne szanse na 2. miejsce. Myślę, że do końca rundy zasadniczej będzie trwała korespondencyjna walka pomiędzy Skrą a Resovią i wszyscy będziemy obserwować ją z zapartym tchem. To efekt tegorocznego systemu rozgrywek, który powoduje, że każdy mecz jest ważny. W poprzednich latach nie miało większego znaczenia, czy zajęło się 2. czy 3. miejsce przed play offem. W tym roku 3. lokata pozbawia szans na walkę o mistrzostwo Polski.


ZAKSA jest w tej komfortowej sytuacji, że już teraz może myśleć o finale. Jak będą wyglądały przygotowania do walki o złoto?
SEBASTIAN ŚWIDERSKI: Trudno mi wypowiadać się za trenera. To on odpowiada za zespół i wyniki. Jest bardzo doświadczonym szkoleniowcem i na pewno zrobi wszystko, by odpowiednio przygotować zespół do finału. W nagrodę za wygranie rundy zasadniczej zawodnicy dostali trzy dni wolnego. W trakcie świąt również będą mieli trochę czasu na odpoczynek. Następnie zaczną przygotowania. Trener ma rozpisane całe pięć tygodni. Nie wiem, jak będzie wyglądał zespół w ostatnich trzech kolejkach sezonu zasadniczego. Pewnie będą zmiany, bo część zawodników musi podleczyć urazy, a część mocniej potrenować. To wszystko będzie zapewne ustalane na bieżąco.

Waszym zdaniem
Czy ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobędzie mistrzostwo Polski?


Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~SopelUżytkownik anonimowy
~Sopel
No photo~SopelUżytkownik anonimowy
do ~Sasza:
No photo~SaszaUżytkownik anonimowy
23 mar 10:40 użytkownik ~Sasza napisał
Pan redaktor niedouczony, S.Świderski nie jest prezesem (już).
Nie wiem skąd masz to info, ale powinieneś zmienić źródło. Świderski jest prezesem zarządu.
23 mar 10:50 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~SaszaUżytkownik anonimowy
~Sasza :
No photo~SaszaUżytkownik anonimowy
Pan redaktor niedouczony, S.Świderski nie jest prezesem (już).
23 mar 10:40 | ocena:100%
Liczba głosów:4
0%
100%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ZaksiakUżytkownik anonimowy
~Zaksiak
No photo~ZaksiakUżytkownik anonimowy
do ~Sasza:
No photo~SaszaUżytkownik anonimowy
23 mar 10:40 użytkownik ~Sasza napisał
Pan redaktor niedouczony, S.Świderski nie jest prezesem (już).
Świderski jest prezesem :)
23 mar 17:06
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza: