Plan ratunkowy w Bielsku-Białej

BBTS Bielsko-Biała
 /  fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus
10-01-2015 | 13:46

Autor: JB, BBTS

Siatkarze i klubowi działacze robili w ostatnim tygodniu wszystko, by drużyna wreszcie zaczęła wygrywać.

Po ostatniej, sromotnej porażce z Czarnymi Radom na własnym boisku atmosfera w bielskim zespole zrobiła się gęsta. - Jest mi wstyd za moją drużynę - nie krył złości Piotr Gruszka, szkoleniowiec BBTS-u. Na początku tygodnia interweniowali również klubowi działacze, przeprowadzając rozmowy z drużyną, celem których było znalezienie przyczyn boiskowych niepowodzeń. Zespół z Bielska-Białej spotkał się także z Kacprem Lachowiczem, trenerem mentalnym, który miał zmotywować siatkarzy do lepszej gry. Ostatnim etapem planu ratunkowego był sparing w Ostrawie, w którym BBTS pewnie pokonał miejscowy zespół 3:0.


Wszystkie te zabiegi miały podbudować morale bielszczan, którzy w sobotę rozegrają kolejny mecz za 6 punktów, tym razem z Effectorem Kielce. Jeśli górale zgarną komplet punktów, wówczas zrównają się z kielczanami w tabeli PlusLigi. Porażka będzie oznaczała zwiększenie dystansu, a co za tym idzie znacznie mniejsze szanse BBTS-u na zajęcie 10. miejsca na koniec rundy zasadniczej.

 

Waszym zdaniem
Czy BBTS wygra mecz z Effectorem Kielce?