Trudny styczeń „Pomarańczowych”

Jastrzębski Węgiel rozpocznie rok 2018 starciem z nie najlepiej radzącym sobie BBTS-em Bielsko-Biała. Później poprzeczka będzie zawieszona coraz wyżej.

Jastrzębski Węgiel Berlin Volleys
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Jastrzębianie zainaugurują rundę rewanżową pod Dębowcem i liczą, że będzie ona lepsza, od pierwszej, w której ponieśli aż siedem porażek. Wydaje się zatem, że starcie z jednym z outsiderów jest dobrą okazją do tego, aby udanie rozpocząć marsz w górę tabeli. Bo szóste miejsce nie jest szczytem marzeń ani kibiców, ani też samego zespołu.

 

Sentymentalny powrót
- Jesteśmy zwarci i gotowi. Jedziemy do Bielska-Białej po trzy punkty. Wiemy, że nasza gra w tym sezonie faluje i musimy ją ustabilizować. Mimo iż przegraliśmy sporo meczów w lidze, to straty do wyprzedzających nas zespołów nie są duże. Dlatego trzeba je odrabiać - mówi Leszek Dejewski, drugi trener jastrzębskiego zespołu, który jednocześnie zwraca uwagę na fakt, że jutrzejsze starcie jest teoretycznie... najłatwiejsze spośród tych, które czekają „Pomarańczowych” w styczniu. - Przed nami bardzo trudny miesiąc. Zaczynamy meczem z BBTS-em, ale później czekają nas bardzo poważne wyzwania. Najpierw ćwierćfinał Pucharu Polski w Warszawie. Później trudne mecze ligowe z ZAKSĄ i Skrą Bełchatów. A na dodatek dwa starcia w Lidze Mistrzów z Zenitem Kazań. Na szczęście nie jesteśmy specjalnie zmęczeni - mówi człowiek, który z jastrzębską siatkówką jest związany od ponad 30 lat. Najpierw jako zawodnik, a następnie szkoleniowiec. Dejewski pochodzi jednak z Bielska-Białej i swoją przygodę z siatkówką zaczynał właśnie w BBTS-ie. - Zawsze chętnie tam wracam. W klubie mam wciąż wielu znajomych. Dla mnie to zawsze szczególny mecz, chociaż bardzo nie lubię z BBTS-em przegrywać i mam nadzieję, że w sobotę nie przegramy. To nie będzie dla nas łatwy mecz, mimo iż rywal zajmuje odległe miejsce w tabeli - podkreśla asystent Marka Lebedewa. Warto przypomnieć, że w październiku jastrzębianie łatwo rozprawili się z bielskim zespołem przed własną publicznością. Ale w przeszłości miewali z nią problemy. W zeszłym sezonie stracili pod Dębowcem seta, a dwa lata temu gospodarze wygrali 3:2.

 

Lepsi niż na początku
Bardzo trudne zadanie stoi przed beniaminkiem z Zawiercia, Aluronem Vartu Wartą. Na wyjeździe zagrają z niepokonaną ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, która może poszczycić się rekordową serią 15 kolejnych zwycięstw. W pierwszej rundzie we własnej hali zawiercianie przegrali 1:3, prezentując jednak ciekawą siatkówkę. - Jadąc do Kędzierzyna nie myślę o niczym innym niż o sprawieniu niespodzianki i przerwaniu tej serii. Zadanie arcytrudne, ale pamiętajmy, że każda passa kiedyś się kończy - mówi Grzegorz Pająk, który w poprzednim sezonie bronił jeszcze barw ZAKSY. – Teraz jesteśmy lepszym zespołem niż na początku rozgrywek i w każdym z setów będziemy chcieli to zaprezentować na boisku, nie tylko w najbliższym spotkaniu - dodał.
Czy zawiercianie są w stanie zatrzymać rozpędzonych mistrzów Polski? Wszystkie atuty są po stronie gospodarzy sobotniego starcia, których w styczniu czeka prawdziwy maraton. Jeśli awansują do finału Pucharu Polski, rozegrają łącznie aż osiem meczów. - Pod względem fizycznym jesteśmy gotowi na tak dużą dawkę grania. Tworzymy naprawdę silny zespół, ponieważ możemy ufać każdemu zawodnikowi. Kiedy będzie trzeba, będziemy zatem gotowi na sto procent - powiedział Sam Deroo, jeden z liderów ZAKSY.

 

Bez kapitana
O drugie zwycięstwo z rzędu powalczy MKS Będzin, który w Sosnowcu podejmuje Cuprum Lubin. Będzinianie w roli gospodarza spisują się bardzo dobrze. Ostatnio za trzy punkty ograli Indykpol AZS Olsztyn, a wcześniej po zaciętym tie-breaku pokonali Jastrzębski Węgiel. Obie drużyny są od nich znacznie wyżej notowane. Nie stoją więc na straconej pozycji w starciu z Cuprum. Niestety, wciąż niemożliwy jest występ Artura Ratajczaka, który ma złamany palec. - Jest unieruchomiony, więc nie mogę normalnie trenować i grać. Czekam teraz na decyzję lekarza w sprawie terminu mojego powrotu do gry - powiedział kapitan MKS-u.

 

Z tej samej kategorii