Jak na mistrza przystało, ZAKSA z kompletem punktów

Zawiercianie sprawili w Kędzierzynie-Koźlu wiele kłopotów mistrzowi Polski. Jednak to gospodarze wygrali mecz 3:1.

 Benjamin Toniutti Maurice Torres Rafal Szymura Pawel Zatorski Rafal Buszek Krzysztof Rejno
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Pierwszą partię meczu od lepszej skuteczności w ataku rozpoczęli zawodnicy z Zawiercia 10:7. Do tego bardzo dobrze w polu serwisowym spisywał się Michał Żuk. Gospodarze jednak szybko doprowadzili do remisu, a dzięki serii zagrywek Rafała Buszka objęli prowadzenie 11:10. Od tego momentu kędzierzynianie zaczęli kontrolować grę i dyktować tempo 16:12. Zespół gości walczył do końca. W końcowych fragmentach świetnie bronił i wyprowadzał skuteczne kontrataki 21:21. Ta walka się opłaciła, bowiem w to właśnie zawiercianie rozstrzygnęli końcówkę premierowej odsłony meczu na swoją swoją korzyść 25:22.

Set numer dwa drużyny rozpoczęły od równej gry 6:6. Następnie na dwa oczka odskoczyła ZAKSA 8:6. Tym razem podopieczni Anderi Gardiniego wystrzegali się prostych błędów i do końca kontrolowali grę 20:14. Na niewiele zdała się również zmiana atakującego po stronie Aluronu Virtu - miejsce Grzegorza Boćka zajął Łukasz Kaczorowski. Drużyna z Kędzierzyna-Koźla wygrała tę część meczu pewnie 25:17, doprowadzając tym samym do remisu 1:1 w spotkaniu.

Po dziesięciominutowej przerwie drużyny toczyły wyrównaną walkę. Żadnej ekipie do stanu 11:11 nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi punktowej. Następnie na trzy oczka odskoczyli podopieczni Emanuela Zaninego 14:11. Do stanu 20:16 to goście kontrolowali grę. Mistrzowie Polski nie złożyli broni, wręcz przeciwnie punkt po punkcie zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do remisu 21:21. Można powiedzieć, że od tego momentu gra zaczęła się od nowa. Ostatecznie nerwową końcówkę wygrali siatkarze z Opolszczyzny 25:23 i tylko jeden set dzielił ich od szesnastego zwycięstwa w tegorocznych rozgrywkach PlusLigi.

Czwarta partia od początku była wyrównana. Drużyny grały punkt za punkt 5:5 i 7:7. Do końca tej partii zarówno kędzierzynianie jak i zawiercianie toczyli równą grę. Ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili gospodarze 26:24. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie zwalnia tempa na plusligowych parkietach, bowiem to szesnasta wygrana w PlusLidze w sezonie 2017/18.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1 (22:25, 25:17, 25:23, 26:24)

 

ZAKSA: Szymura, Rejno, Falaschi, Toniutti, Buszek, Jungiewicz, Wiśniewski, Bieniek, Torres, Semeniuk, Deroo
Libero: Zatorski, Banach

Aluron: Marcyniak, Swodczyk, Długosz, Żuk, Zajder, Kaczorowski, De Leon, Bociek, Pająk, Smith, Patak
Libero: Andrzejewski, Koga

 

Z tej samej kategorii