ZAKSA z pewnym zwycięstwem

Spotkanie w Gdańsku miało być hitem świątecznej kolejki. Mający spore ambicje Trefl podejmował mistrza Polski, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Mecz rozczarował.

Asseco Resovia Rzeszow - ZAKSA Kedzierzyn Kozle
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Goście wygrali zdecydowanie. Gdańszczanie nie potrafili ich „złamać” zagrywką. A mając dobre przyjęcie Beniamin Toniutti, rozgrywający ZAKSY, mógł w pełni pokazać swoje nieprzeciętne zdolności. Z łatwością „oszukiwał” blokujących Trefla. Wielką formą zaimponował też Sam Deroo. Belg ostatni mecz w Lidze Mistrzów z Trentino Ditec nie zapisał do udanych, miał ogromne kłopoty w ataku. W Gdańsku ni było już śladu po jego niedyspozycji. Z łatwością zdobywał punkty, prezentując pełnię swojego świetnego wyszkolenia technicznego. Popisywał się potężnymi atakami, obiciami bloku oraz sprytnymi „kiwkami”.
Gospodarze nie mieli pomysłu na zatrzymanie mistrzów Polski. Jedynie w trzecim secie postraszyli rywali. ZAKSA wygrywała 8:3. Trefl doprowadził jednak do remisu 17;1. Po chwili po świetnych zagrywkach Torresa kędzierzynianie znów „odskoczyli” 20;17, ale do końca musieli walczyć o sukces. Miejscowi obronili bowiem dwie piłki meczowe, ale za trzecim razem Deroo dokończył dzieła.

 

Trefl Gdańsk – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (20:25, 20:25, 23:25)

GDAŃSK: Sanders, Mika (8), Nowakowski (4), Schulz (13), Szalpuk (11), McDonnell (2), Olendarek (libero) oraz Kozłowski (1), Niemiec, Jakubiszak (1), Ferens (2), Grzyb (4). Trener Andrea ANASTASI.
KĘDZIERZYN-KOŹLE: Toniutti (3), Buszek (6), Wiśniewski (8), Torres (13), Deroo (15), Bieniek (9), Zatorski (libero) oraz Semeniuk. Trener Andrea GARDINI.
Sędziowali Maciej Twardowski (Radom) i Szymon Pindal (Kielce). [Widzów] 3200.
Przebieg meczu

I: 7:10, 13:15, 16:20, 20:25.
II: 
7:10, 10:15, 15:20, 20:25.
III: 
5:10, 12:15, 17:20, 23:25.
Bohater 
– Benjamin TONIUTTI.

 

Z tej samej kategorii