Niesamowity pościg Jastrzębskiego Węgla zakończony porażką

KS Jastrzebski Wegiel - Asseco Resovia Rzeszow
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Siatkarze z Jastrzębia dostarczyli kibicom w meczu z Resovią sporo emocji. Podopieczni Marka Lebedewa przegrywali już 0:2, by doprowadzić do tie-breaka. Ostatecznie jednak to zespół z Rzeszowa cieszył się ze zwycięstwa.

Pierwsze dwa sety w wykonaniu Resovii były koncertowe. Szczególnie w drugiej partii gospodarze wybili przyjezdnym z głowy chęć podjęcia walki, wygrywając ją do 18. W szatni Jastrzębskiego Węgla w przerwie musiały chyba paść mocne słowa, bowiem w kolejnych setach Pomarańczowi grali jak nakręceni. W trzecim secie sygnał do ataku dał Oliva, który w końcówce posłał dwa asy serwisowe, dzięki czemu goście złapali kontakt. W czwartym secie podopieczni Marka Lebedewa kompletnie zneutralizowali ekipę z Rzeszowa, doprowadzając do tie-breaka. W decydującej partii rywale wrócili jednak na odpowiednie tory, wygrywając ją do 8 i jednocześnie całe spotkanie 3:2.

 

Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (23:25, 18:25, 25:21, 25:19, 8:15)

 

JW: Muzaj, Kosok, Quiroga, Kampa, Sobala, Oliva, Popiwczak (libero) oraz Boruch, Ernastowicz, DeRocco, Lushtaku, Strzeżek, Turski.

RESOVIA: Lemański, Tichacek, Jarosz, Rossard, Śliwka, Możdżonek, Rusek (libero) oraz Masłowski (libero), Kędzierski, Krastins.

Z tej samej kategorii