Słodki smak wygranej. Pewne zwycięstwo MKS-u

MKS Bedzin - Espadon Szczecin
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Będzinianie z łatwością rozbili beniaminka ze Szczecina. To ich pierwsza wygrana po serii trzech porażek.

Szczecinianie do Sosnowca przyjechali pełni nadziei. Zapowiadali nawet walkę o zwycięstwo. A powodem ich optymizmu i pewności siebie było ostatnie, wygrane starcie z Effectorem Kielce. Był to debiut w roli szkoleniowca Espadonu Michała Godola, który zastąpił Milana Simojlovicia.

 

I goście rozpoczęli mecz bardzo obiecująco. Grali rozważnie i nie popełniali błędów. To wystarczało na kontrolowanie wydarzeń na parkiecie. Będzinianie bowiem w odróżnieniu od swoich rywali, wyglądali na mocno zdekoncentrowanych. Przede wszystkim fatalnie przyjmowali – najwięcej kłopotów sprawiały im mocne serwisy Michała Sladecka – a do tego grali bardzo niepewnie w ataku. Nawet jeśli udało im się wybronić akcję Espadonu, nie zdobywali punktów, bo się mylili. Do czasu. Przełomowym momentem okazały się fantastyczne obrony Michała Potery. Libero MKS-u kilka razy bardzo efektownymi rzutami wybronił piłkę. I koledzy wzięli z niego przykład. Poderwali się do walki. Przebudzili się Rafael Araujo, Kyle Russell i przede wszystkim Marcin Waliński. Okazało się, że goście nie tworzą monolitu, a Michała Godola czeka jeszcze mnóstwo pracy, by jego gracze prezentowali ekstraklasowy poziom. To dziwne, bo w drużynie aż roi się od bardzo doświadczonych siatkarzy, którzy na parkietach spędzili wiele lat i odnosili sukcesy nawet w reprezentacji.

 

Szczecinianie zwłaszcza w obronie spisywali się fatalnie. Praktycznie każdy atak miejscowych i obojętnie czy mocny, czy przypadkowy przynosił im punkty. Koncentrację stracili tylko na chwilę, w trzeciej partii. W odpowiednim momencie się jednak przebudzili. Od stanu 15:14 zdobyli trzy punkty z rzędu, odbierając przyjezdnym resztki woli walki.

 

MKS BĘDZIN – ESPADON SZCZECIN 3:0 (25:19, 25:16, 25:21)


BĘDZIN: Seif (1), Waliński (17), Rejno (4), Araujo (16), Russell (11), Ratajczak (4), Potera (libero) oraz Roberts. Trener Stelio DEROCCO.

SZCZECIN: Sladecek (2), Wika (8), Cedzyński (4), Miluszew (5), Ruciak (9), Gałązka (7), Mihułka (libero) oraz Petković, Wołosz. Trener Michał GOGOL.

Sędziowali Maciej Kolendowski i Jacek Litwin (obaj Kraków). Widzów 1300.

Przebieg meczu

I: 8:10, 11:15, 20:16, 25:19.

II: 10:7, 15:10, 20:15, 25:16.

III: 9:10, 15:14, 20:17, 25:21.

Bohater – Marcin WALIŃSKI.

Z tej samej kategorii