Trefl nie był zbyt gościnny dla MKS-u. Kolejna porażka będzinian

MKS Będzin nie sprawił niespodzianki i z Gdańska wraca bez punktów. Siatkarzom Stelio DeRocco zabrakło zimnej krwi w końcówkach setów.

MKS Bedzin - ONICO Warszawa
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Dla MKS Trefl nie jest wymarzonym rywalem. Z drużyną z Trójmiasta jeszcze nie wygrał. Najbliżej triumfu był przed rokiem, ale w Sosnowcu przegrał 2:3.

 

Początek spotkania wskazywał, że tym razem uda się przełamać tę niemoc. Będzinianie mecz zaczęli bez respektu dla faworyzowanych gospodarzy, objęli prowadzenie 4:0 i mimo kłopotów – Trefl kilka razy odrabiał straty – długo utrzymywali prowadzenie. Po ataku Marcina Walińskiego wygrywali już 22:19. Wydawało się, że wygrają premierową odsłonę. Wtedy jednak zaczęły się ich problemy. W roli głównej wystąpił Piotr Nowakowski. Jego ataki ze środka oraz bloki wybiły gościom nadzieje na sukces. W defensywie nieźle prezentował się też Maciej Olendarek. To po jego efektownej paradzie i ataku Mateusza Miki miejscowi zdobyli decydujący punkt.

 

Na początku drugiej odsłony Trefl stracił Nowakowskiego. Siatkarz nieszczęśliwie wylądował i ze skręconą kostką opuścił boisko. Zastąpił go Daniel McDonnell. Nieoczekiwane problemy nie zdekoncentrowały gospodarzy. To oni nadawali ton grze, wykorzystując fakt, że rywale jeszcze rozpamiętywali wypuszczoną szansę z pierwszej partii.

 

Będzinianie po raz drugi podjęli walkę w trzecim secie. Ich grę ciągnął Waliński. Próbowali mu dotrzymać kroku Rafael Araujo Rodrigues i Artur Ratajczak. MKS doprowadził do stanu 21:21. Na więcej nie pozwolili im gospodarze, którzy w końcówce świetnie zagrali w defensywie, popisując się udanymi obronami i wyblokami. Ostatnie punkty wywalczyli po atakach Mika i Artur Szalpuk.

 

TREFL GDAŃSK – MKS BĘDZIN 3:0 (25:23, 25:18, 25:21)

 

GDAŃSK: Sanders, Szalpuk (13), Nowakowski (2), Schulz (8), Mika (15), Grzyb (11), Olendarek (libero) oraz Gunter (5), Kozłowski, McDonnell (2), Jakubiszak. Trener Andrea ANASTASI.

BĘDZIN: Kozub (2), Waliński (21), Ratajczak (5), Araujo (11), Jordanow (2), Grzechnik (2), Potera (libero) oraz Kowalski, Seif, Peszko (3), Faryna (3), Kok (1). Trener Stelio DEROCCO.

Sędziowali Jacek Broński (Murowana Goślina) i Agnieszka Michalic (Bydgoszcz). Widzów 2100.

 

Przebieg meczu

I: 8:10, 13:15, 17:20, 25:23.

II: 10:7, 15:11, 20:16, 25:18.

III: 8:10, 14:15, 20:18, 25:21.

Bohater – Mateusz MIKA.

Z tej samej kategorii