Mariusz Marcyniak czuje satysfakcję, ale trzeba sporo poprawić

Mariusz Marcyniak
 fot. Patrycja Bargiel  /  źródło: Materiał prasowy

Już niedługo zacznie się sezon PlusLigi. Aluron Virtu Warta Zawiercie trenuje i rozgrywa mecze kontrolne. Mariusz Marcyniak, debiutant w zespole beniaminka jest optymistą.

- Fajnie, że wygraliśmy 3:1. Wiedzieliśmy, że mistrz Białorusi to wartościowy przeciwnik. Mają doświadczonych zawodników, więc jest satysfakcja. Bardzo dobrze, że się podnieśliśmy - były też przecież niektóre ciężkie sety na przewagi, a jednak zwyciężyliśmy dość pewnie. Jest dużo rzeczy do poprawy, ale uważam, że postawa zespołu była pozytywna i wynik cieszy - ocenia sparingowy triumf nad Szachciorem Soligorsk Mariusz Marcyniak, nowy środkowy Aluronu Virtu Warty Zawiercie.

- To już jest moment, w którym musimy zacząć grać troszkę lepiej niż we wcześniejszym okresie. Na treningach pojawia się coraz więcej elementów siatkarskich. Mam nadzieję, że będziemy nadal szli w tę stronę, w którą idziemy i ze sparingu na sparing wszystko będzie wyglądało jeszcze lepiej - mówi z optymizmem „Majorka”.

 

Mariusz Marcyniak już 30 września po raz pierwszy doświadczy żywiołowego dopingu zawierciańskich fanów Jurajskich Rycerzy. - Jeszcze nie wiem, jaka atmosfera panuje tu na meczach, ale z tego co chłopaki mówili - można spodziewać się wielu kibiców. Tym bardziej teraz, gdy będziemy grać w PlusLidze. Myślę, że to spora atrakcja i fajna rozrywka dla kibiców. Serdecznie wszystkich zapraszamy, na pewno dostarczymy dużo emocji. - dodaje na koniec Mariusz Marcyniak.

 

Z tej samej kategorii