Mecz, a później... jedzenie

Jastrzębski Węgiel nie może, jak zresztą cała Plus Liga, przesadnie rozmyślać o świętach. Dziś mecz z Espadonem Szczecin, a kolejne spotkanie dzień przed Sylwestrem.

Maciej Muzaj
 fot. Aleksandra Krzemińska  /  źródło: 400mm

„Pomarańczowi” w znakomitym stylu pokonali we wtorek francuski Spacer's Tuluzę, w rozgrywkach Ligi Mistrzów, i do kolejnego meczu ligowego przystępują w roli faworyta. Espadon Szczecin, to drużyna, której ekipa prowadzona przez Marka Lebedewa nie powinna się obawiać. Ale z drugiej strony jastrzębianie natracili w tym sezonie za dużo punktów. Właśnie w starciach z teoretycznie słabszymi rywalami. - Na pewno czeka nas ciężkie spotkanie. Ale na pewno zwycięstwo w Lidze Mistrzów nas zbudowało. W Plus Lidze jest naprawdę ciężko i z każdym przeciwnikiem trzeba być skoncentrowanym – podkreśla [Maciej Muzaj], atakujący Jastrzębskiego Węgla. 23-letni siatkarz zagrał we wtorek na imponującym procencie skuteczności w ataku. 71 procent mówi samo za siebie.
Święta Bożego Narodzenia będą w wypadku jastrzębskiego zespołu nieco okrojone. Każdy chce do domu, ale nie jest tak łatwo, ponieważ tuż przed Sylwestrem jastrzębianie rozegrają kolejne spotkanie ligowe. 30 grudnia zmierzą się z Dafi Społem Kielce. - Przed dwa i pół dnia nie będziemy myśleć o siatkówce. Uważam, że to jest taki czas dla nas. Dla naszych rodzin. Takich dni jest niedużo w kalendarzu. Chcemy skupić się na... jedzeniu i na odpoczynku – uśmiecha się Maciej Muzaj (na zdjęciu). Dzisiejszy mecz jest niezwykle ważny, jeżeli chodzi o rywalizację o Puchar Polski. Przypomnijmy, że sześć pierwszych zespołów, po pierwszej rundzie fazy zasadniczej, zakwalifikuje się do ostatecznej rywalizacji w Pucharze Polski. – Rzeczywiście, najbliższy mecz jest dla nas bardzo ważny. Chcemy rozegrać dobre spotkanie przed przerwą świąteczną. Nasi rywale rozgrywają dobry sezon. Zanotowali kilka świetnych rezultatów. Ich trener wykonuje fajną pracę z tym zespołem. Mam też dużo respektu dla rozgrywającego Espadonu, Eemiego Tervaporttiego. Dlatego spodziewam się trudnej przepraw – powiedział Mark Lebedew szkoleniowiec jastrzębskiej drużyny.

 

Z tej samej kategorii